W Białymstoku rusza kampania parkingowa, mająca ułatwić życie przede wszystkim osobom niepełnosprawnym. Akcja zwraca uwagę na problem niepozostawiania na chodnikach półtorametrowego pasa dla pieszych. Władze miasta będą przekonywać wszystkich kierowców do przepisowego i mądrego parkowania. Kampania zwraca uwagę na problem niepozostawiania na chodnikach półtorametrowego pasa dla pieszych. Kodeks Drogowy dopuszcza parkowanie pojazdów na chodniku, wielu kierowców zapomina jednak, że zawsze trzeba pozostawić minimum półtorametrowy pas dla pieszych. Jak mówi st. insp. Jacek Pietraszewski z białostockiej straży miejskiej - Piesi też są uczestnikami ruchu drogowego. Chodnik jest przeznaczony dla pieszych, w drugiej kolejności na parkowanie samochodu. Dlatego białostoccy urzędnicy - we współpracy ze służbami mundurowymi - po raz kolejny organizują "Kampanię Parkingową". W tym roku do przepisowego parkowania będą też zachęcać uczniowie szkół podstawowych. Dla nich magistrat zorganizował konkurs na ulotkę z hasłem promującym tegoroczną akcję. - Chcemy apelować do wyobraźni kierowców, do tego żeby trochę tego miejsca zostawiali. Jest to kolejna akcja społeczna, mamy nadzieję, że przyniesie efekty - dodaje Adam Kurluta z Urzędu Miejskiego w Białymstoku. Poprzednie kampanie dotyczyły parkowania na kopertach przeznaczonych dla osób niepełnosprawnych. I są już efekty, bo jak pokazują statystyki w Białymstoku coraz mniej kierowców bez uprawnień parkuje na miejscach dla inwalidów.