Wrzesień to miesiąc, który rozpoczyna okres zwiększonej liczby wypadków z udziałem pieszych. Ponad połowa wypadków z udziałem pieszych i rowerzystów, w których osoby giną lub zostają ranne, ma miejsce podczas przekraczania jezdni. Do około 14% z nich dochodzi na oznakowanych przejściach. Dlaczego korzystanie z przejścia dla pieszych nie zawsze jest bezpieczne? Z dwóch powodów. “Zdarza się, że kierowcy nie zachowują należytej ostrożności zbliżając się do przejścia dla pieszych. Piesi natomiast są zbyt ufni i sądzą, że namalowane na jezdni pasy gwarantują im bezpieczeństwo i ignorują zagrożenie, jakie może stwarzać nadjeżdżające auto” - mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault. Wzrost wypadków z udziałem pieszych rozpoczyna się we wrześniu i trwa aż do stycznia. W zeszłym roku w tym czasie na przejściach dla pieszych zginęły 284 osoby, a 4606 zostało rannych. Przyczyny tych wypadków to przede wszystkim gorsza widoczność (wcześnie zapada zmrok) oraz niesprzyjające warunki atmosferyczne (opady deszczu, śniegu), co skutkuje wydłużoną drogą hamowania. Dlatego kierowcy powinni jeździć z taką prędkością, która umożliwi zauważenie niebezpieczeństwa i odpowiednią reakcję. Dodatkowo trzeba wziąć pod uwagę, że nie każdy pieszy zachowuje się w sposób przewidywalny i przestrzega zasad ruchu drogowego.