(Fot. PD@N 306-12jm)
Utworzenie centrów urazowych, w których ofiary wypadków będą mogły otrzymać szybką i kompleksową pomoc medyczną - to główne założenie rządowego projektu nowelizacji ustawy o państwowym ratownictwie medycznym, który właśnie poparła sejmowa komisja zdrowia. Centra mają powstać na bazie oddziałów ratowniczych. Zgodnie z zapowiedziami minister zdrowia Ewy Kopacz, zostanie utworzonych 10-12 ośrodków. Chodzi o zapewnienie ciągłości szybkiego postępowania diagnostycznego oraz kompleksowego leczenia w jednym, wysokospecjalistycznym szpitalu. Wątpliwości posłów PiS wzbudza m.in. liczba centrów. Ich zdaniem, może okazać się, że lekarze z powodu zbyt dużej odległości nie będą przewozić do nich pacjentów w ciężkim stanie, ale kierować ich do najbliższego szpitala. Wiceminister Haber podkreślał, że te obawy są bezzasadne, gdyż w takich sytuacjach chorzy transportowani są przez Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Urazy są jedną z trzech najczęstszych przyczyn nagłych zgonów w Polsce. Konieczność powstania centrów zgłasza Sekcja Chirurgii Urazowej Towarzystwa Chirurgów Polskich. W Polsce rocznie obrażeniom ciała ulega około 3 mln osób. Spośród nich 300 tys. wymaga hospitalizacji, a 30 tys. umiera.