Rowerzyści z całej Polski wystosowali petycję do posłów RP o podjęcie kroków zmierzających do wprowadzenia zmian w prawie o ruchu drogowym. Chcą jeździć bezpiecznie i zgodnie z normami europejskimi. Od zeszłego roku negocjujemy zmiany z Ministerstwem Infrastruktury - mówi Marcin Hyła, związany z inicjatywą Miasta dla Rowerów. Po żmudnych uzgodnieniach powstał projekt zmian, który ma szanse wejść pod obrady sejmu jako inicjatywa poselska. Patronuje mu wrocławska posłanka PO Ewa Wolak, szefowa parlamentarnego Zespołu do spraw Rozwoju Komunikacji i Turystyki Rowerowej. Na stornach internetowych Masy Krytycznej zwolennicy zmian podpisywali apel wystosowany do posłów o podjęcie inicjatywy ustawodawczej na rzecz zmiany przepisów w ruchu drogowym. W petycji jej autorzy zaznaczają, że Polska ma rekordową liczbę zabitych na drogach rowerzystów w porównaniu do wszystkich krajów Unii Europejskiej: na milion mieszkańców jest aż 16 zabitych rowerzystów. W całej Unii wskaźnik ten jest czterokrotnie niższy. - Chcemy propagować ruch rowerowy i stwarzać rowerzystom bezpieczne warunki do jazdy - podkreśla posłanka Wolak i dodaje, że pomysł zmian w przepisach jest wspólnym uzgodnieniem rowerzystów i Ministerstwa Infrastruktury.
Główne postulaty to:
- zmiana definicji pojęć "rower" i "droga rowerowa";
- wprowadzenie w kodeksie pojęcia "pasu ruchu dla rowerów", czyli oznakowanej części jezdni przeznaczonej dla rowerzystów;
- wprowadzenie w kodeksie pojęcia "śluzy rowerowej", czyli oznakowanego miejsca na jezdni przy wylocie skrzyżowania, służącego do oczekiwania na możliwość kontynuacji jazdy;
- wprowadzenie w kodeksie pojęcia "roweru wielośladowego (rikszy)", czyli pojazdu o szerokości powyżej 0,9 metra służącego do przewozu osób i rzeczy;
- dopuszczenie do jazdy po drogach rowerowych rowerów wielośladowych, np. trójkołowców, czterokołowców;
- dopuszczenie przewożenia dzieci w przyczepce dostosowanej do przewozu osób ciągniętej za rowerem;
- dopuszczenie do jazdy rowerów z oponami, w których trwale zostały zamontowane elementy antypoślizgowe;
- zezwolenie na korzystanie z chodnika przez rowerzystów w przypadku złych warunków pogodowych;
- zezwolenie na jazdę rowerzystów obok siebie, gdy nie utrudnia to poruszania się innym użytkownikom drogi;
- zezwolenie rowerzystom na wyprzedzanie wolno jadących pojazdów z prawej strony (np. podczas korków ulicznych);
- zezwolenie na jazdę rowerem środkiem pasa na rondzie, jeśli umożliwia on opuszczenie ronda w więcej niż jednym kierunku;
- wprowadzenie pierwszeństwa rowerzystów przed samochodami skręcającymi i opuszczającymi drogę, której część stanowi ścieżka rowerowa.
To są najważniejsze kwestie, jakie chcemy zmienić - mówi posłanka Ewa Wolak. W przyszłym tygodniu odbędzie się spotkanie klubu PO, na którym posłanka będzie starała się przekonać posłów do poparcia zmian w kodeksie. Jeśli to nastąpi, są duże szanse na wprowadzenie tych zmian w życie. - Chodzi nam o to, by móc bezpiecznie i sprawnie poruszać się po drogach rowerem, nie łamiąc przy tym przepisów ruchu drogowego. Musimy też walczyć o zmianę mentalności kierowców, bo na razie nie jesteśmy równorzędnymi użytkownikami dróg - podsumowuje Wolak.