Podróżni zyskają nowe prawa w sytuacji opóźnienia autobusów. W przypadku odwołania wyjazdu przewoźnik autobusowy będzie musiał zaproponować pasażerom wybór pomiędzy kontynuowaniem podróży lub zmianą trasy a zwrotem ceny biletu. Jeżeli tego nie zrobi, będzie musiał się liczyć z wypłatą odszkodowania. Rozporządzenie w bardzo przejrzysty sposób określa obowiązki przewoźnika w przypadku odwołania lub opóźnienia wykonania usługi. Gdy będzie przekraczało ono 120 minut, pasażer dostanie wybór pomiędzy kontynuowaniem podróży lub zmianą trasy, zwrotem ceny biletu a w stosownych przypadkach także nieodpłatną usługą powrotną do punktu wyjazdu w najwcześniejszym możliwym terminie. Przy tym, jeżeli przewoźnik nie zaproponuje pasażerowi takiego wyboru, pasażer będzie mógł zażądać odszkodowania w wysokości 50 proc. ceny biletu, niezależnie od samego zwrotu ceny biletu. Przewoźnik będzie musiał wypłacić je w ciągu miesiąca od złożenia wniosku.