Legislacja

Czy będzie ustawa billboardowa?

28 maja 2009

0c9d270569e8c5e50fef5abb50a7ab536a740e97 (300-18jm)

Rzecznik praw obywatelskich uważa, że reklamy stojące przy miejskich ulicach są niebezpieczne. Chce zmian w przepisach. Innego zdania jest minister infrastruktury - relacjonuje “Rzeczpospolita”. Reklamy mogą być powodem wypadków wynika ze skarg kierowanych do rzecznika. W efekcie rzecznik wystąpił do ministra infrastruktury z sugestią dotyczącą ewentualnego wprowadzenia zmian w przepisach. Chodzi o wprowadzenie obowiązku badania stanu bezpieczeństwa ruchu drogowego pod kątem rozmieszczenia reklam. Obecne uregulowania są bowiem niewystarczające - twierdzi rzecznik. Ministerstwo Infrastruktury w odpowiedzi na wystąpienie stwierdziło, że zmiany nie są potrzebne. Uzasadniono, iż prowadzenie każdorazowych skomplikowanych badań wydaje się co najmniej trudne, jeśli nie niemożliwe. Jest też druga stron medalu. Jak informuje dziennik do ministerstwa docierają sygnały od przedstawicieli organizacji zrzeszających podmioty zajmujące się reklamami oraz od władz miast. Chcą oni zliberalizowania przepisów dotyczących umieszczania reklam w pasie drogowym, uważają bowiem, że ograniczają swobodę prowadzenia działalności gospodarczej.

Tymczasem np. w Warszawie stwierdzono, iż natłok źle rozmieszczonych reklam przy skrzyżowaniach i przejściach dla pieszych może doprowadzać do groźnych wypadków. Zarząd Dróg Miejskich zaczyna ograniczać ich liczbę. ZDM zamówił w Instytucie Badawczym Dróg i Mostów (placówce zajmującej się problematyką infrastruktury komunikacyjnej) "Opinię w sprawie zagrożeń dla kierujących pojazdami wynikających z umieszczenia reklam w pasach dróg w Warszawie". Wynika z niej, że nie należy ustawiać reklam przy ulicach, na których: dopuszczalny limit prędkości jest równy 70 km/godz. bądź większy; maksymalne natężenie ruchu pojazdów na obszarze zabudowanym przekracza 1400 pojazdów na godzinę w szczycie. To opracowanie przygotował Leszek Kornalewski z Instytutu Badawczego Dróg i Mostów. - Wskazujemy w nim m.in., że billboardów nie powinno się ustawiać w odległości mniejszej niż 60 m od skrzyżowań i przejść dla pieszych. Amerykańskie badania dowodzą, że reklamy odwracają uwagę kierowców i mogą doprowadzić do wypadków drogowych. Dlatego w niektórych stanach USA obowiązują "ustawy billboardowe".