Legislacja

Kierowcy zawodowi są niedouczeni?

29 września 2010

Co dziesiąty kierowca autobusu nie ma pełnych kwalifikacji uprawniających do wykonywania zawodu, a wśród kierowców samochodów ciężarowych, którzy prawo jazdy uzyskali w ciągu ostatnich dwóch lat, co szósty (ponad 17 proc.) - stwierdza NIK. Tylko nieco lepsza jest sytuacja wśród kierowców o dłuższym stażu. Wynika to z tego, że administracja rządowa nie stworzyła na czas kierowcom warunków prawnych i organizacyjnych do odbycia obowiązkowych szkoleń, ocenia NIK. Kierowcy zawodowi w krajach UE powinni systematycznie doskonalić swoje umiejętności, związane z posługiwaniem się specjalistycznym sprzętem oraz zachowaniem na drogach w warunkach ekstremalnych. Już w lipcu 2003 r. ukazała się Dyrektywa w sprawie wstępnej kwalifikacji i okresowego szkolenia kierowców niektórych pojazdów drogowych do przewozu rzeczy lub osób. Jej założenia zostały wprowadzone do ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o transporcie drogowym. Dla zawodowych kierowców autobusów, którzy uzyskali prawo jazdy (kategoria D) po 10 września 2008 r. oraz dla kierowców ciężarówek z uprawnieniami (kategoria C) zdobytymi po 10 września 2009 r oznacza to konieczność odbycia dodatkowego specjalistycznego szkolenia (tzw. kwalifikacji wstępnej) i uzyskania odpowiedniego wpisu do prawa jazdy (260 godzin teorii oraz 20 godzin praktyki). Z kolei ci, którzy mają starsze prawa jazdy, uzyskane przed 2008 (ciężarówki) lub 2009 rokiem (autobusy), muszą odbyć dodatkowe szkolenie okresowe w wyznaczonym przez ustawodawcę terminie (ostatnia grupa w 2014 r.). Oznacza to, że w roku 2014 prawa jazdy ze stosownym wpisem powinni mieć wszyscy kierowcy zawodowi. Policja we współpracy z NIK skontrolowała jesienią 2009 roku 4128 autobusów i 4780 samochodów ciężarowych. Okazało się, że bez wpisu o odbyciu kwalifikacji wstępnej jeździło ponad 9 proc. zobowiązanych do tego kierowców autobusów oraz ponad 17 proc. kierowców samochodów ciężarowych. Szkolenia okresowego nie odbyło ponad 5 proc. kierowców autobusów i blisko 11 proc. kierowców ciężarówek. Najczęściej tłumaczyli się brakiem wiedzy, czasu lub wysokimi kosztami szkolenia. Policja traktuje ich łagodnie - pouczając, gdyż w Prawie o ruchu drogowym nie przewidziano sankcji za brak wpisu potwierdzającego odbycie kwalifikacji wstępnej lub szkolenia okresowego. Minister Infrastruktury powinien to zmienić - uważa NIK. W Polsce jest ok. 600-800 tys. kierowców zawodowych, zatrudnionych w 83 tys. firmach przewozowych.