Legislacja

Ustawy fotoradarowej zgodność z konstytucją

10 kwietnia 2009

Jak to możliwe, że Sejm uchwalił ustawę, która narusza i konstytucję, i ratyfikowane przez RP akty prawa międzynarodowego – dziwi się sędzia Sądu Rejonowego w Tarnowie. Jednym z problemów, które z pewnością nurtowały twórców znowelizowanego 20 lutego 2009 r. prawa o ruchu drogowym, było pytanie, czy regulacja dotycząca stosowania kar za “przekroczenia”, które poprzednio były wykroczeniami pospolitymi, jest zgodna z konstytucją, a w szczególności z jej art. 45 ust. 1 zapewniającym każdemu prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd – relacjonuje “Rzeczpospolita”.

Źle się stało, że posłowie, którzy niedawno debatowali nad poprawkami Senatu, nie dostrzegli niedoróbki. Cała nadzieja w prezydencie RP, który może odmówić podpisania ustawy.

Rodzi się jednak pytanie, jak to możliwe, że ustawa, która w sposób tak oczywisty narusza nie tylko konstytucję, ale i ratyfikowane przez RP akty prawa międzynarodowego, została uchwalona przez parlament, i to tak znaczną większością głosów? Czyżby posłów i senatorów przekonał argument, że należy karać “piratów drogowych” przekraczających o kilka kilometrów administracyjnie ustalane prędkości, wprowadzane zresztą często po to, by w ogóle dało się jeździć po coraz gorszych drogach? Mam nadzieję, że nie! Znam oczywiście i ten, że skoro Unia Europejska daje na to pieniądze, to należy z nich korzystać. Istotnie. Uważam jednak, że można je spożytkować w inny sposób, na przykład budując autostrady – komentuje dziennik.