Legislacja

Z fałszywym prawem jazdy

28 maja 2010

72569fd3d18b611dd90dce6b6323267ac9122176

(Fot.: PD@N 342-12)

Za posługiwanie się sfałszowanym prawem jazdy

grozi kara pozbawienia wolności do lat 5.

-Maciej N. został zatrzymany przez wywiadowców, bo zawracał w miejscu niedozwolonym. Policjanci, którzy podeszli do kierowcy, poczuli bardzo silną woń alkoholu. Kierowca taksówki miał ponad 3 promile. 43-latek miał też zakaz prowadzenia pojazdów do 2016 roku. Okazał funkcjonariuszom sfałszowane prawo jazdy: po sprawdzeniu prawa jazdy, które okazał kierowca okazało się, że dokument o takim numerze został wydany na inne imię i nazwisko. Prawo jazdy został zatrzymane. Kierowcy przedstawiono zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, niestosowania się do postanowień sadu i posługiwania się sfałszowanym dokumentem.

-Są kierowcy, którzy "kupili" sobie egzamin w ośrodkach egzaminacyjnych i teraz legitymują się "legalnymi" dokumentami. Według statystyk policyjnych dotyczy to 2 mln osób. Wykrycie tego rodzaju przestępstw jest niezwykle trudne. A ci kierowcy posługują się tymi dokumentami bezprawnie.

-Podczas kontroli drogowych wyłapuje się tylko najbardziej prymitywne fałszywki. W ubiegłym roku w Słupsku aresztowano na przykład kierowcę volkswagena, który legitymował się prawem jazdy wystawionym na osobę urodzoną w lipcu 1996 r. W czasie przeszukania samochodu znaleziono jeszcze jedno prawo jazdy tego mężczyzny (ok. 20 lat), z którego wynikało, że tym razem ma już lat 40.

Fałszywe prawa jazdy najczęściej kupuje się przez pośredników, którzy "przyjmują interesantów" w stałych punktach kontaktowych. Miejsca te są znane policji, ale kontrole niczego nie wykazują - mówi komisarz Krzysztof Targoński z Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie. Np. na Śląsku lewe prawo jazdy można załatwić na targowiskach w Katowicach, Będzinie lub Dąbrowie Górniczej. Za 500 zł dostaje się gotowy dokument już po godzinie - dobrze podrobiony, z dowolnie wybraną kategorią. Podobne ceny (400-600 zł) obowiązują na targowiskach we Wrocławiu, Poznaniu, Gdańsku czy Krakowie. - Ten rynek sam się napędza, bo zatrzymujemy dużo praw jazdy - mówi naczelnik wydziału kryminalnego Śląskiej Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.

W ubiegłym roku śląska policja rozpracowała grupę fałszerzy praw jazdy w Olkuszu. Podczas zatrzymania jej członków zabezpieczono kilkanaście tysięcy gotowych blankietów. Kilka miesięcy temu w Będzinie zatrzymano innego fałszerza, przy którym znaleziono kilkadziesiąt nie wypełnionych dokumentów. Również gdańska policja zlikwidowała w ubiegłym roku fabryczkę fałszywych dokumentów. Znaleziono tam wysokiej klasy drukarki i sprzęt komputerowy. - Czyste blankiety praw jazdy już kilkakrotnie ujawnialiśmy w nielegalnych drukarniach. Nierzadko ginęły one również z urzędów gminnych. Sprzedawano je potem w całym kraju - mówi komisarz Krzysztof Targoński.

Zdaniem policyjnych ekspertów, rynek fałszywych praw jazdy będzie się teraz kurczył. Od 1 lipca ubiegłego roku świeżo upieczeni kierowcy otrzymują nowe, plastikowe dokumenty. - Nowe prawa jazdy mają aż 30 różnego rodzaju zabezpieczeń, co powoduje, że ich podrobienie jest bardzo trudne. Poza tym czyste blankiety nie wędrują po Polsce, jak to było dotychczas; prawo jazdy wystawia się w Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych w Warszawie - mówi Elżbieta Jeranowska, rzecznik prasowy ministra transportu i gospodarki wodnej. - Niewątpliwie młodzi kierowcy nie będą mogli kupować praw jazdy wystawianych na starych drukach, ale osoby starsze jeszcze przez sześć lat spokojnie mogą to robić, bowiem stare dokumenty stracą ważność dopiero po 30 czerwca 2006 r. - tłumaczy funkcjonariusz Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.