Nie szata czyni człowieka, ale wzięty amant po prostu nie może się obejść bez szybkiego i drogiego auta - potwierdził brytyjski naukowiec. W pomysłowym eksperymencie dowiódł, że kobiety tym wyżej cenią mężczyznę, im droższy jest jego samochód – czytamy w dzienniku “Polska”. Zjawisko nie działa w drugą stronę: panom jest wszystko jedno, czym jeździ ich wybranka - byle sama wyglądała atrakcyjnie. Zespół pod kierownictwem Michaela Dunna z University of Wales Institute w Cardiff poprosił o udział w eksperymencie 120 osób w wieku od 21 do 40 lat. Badanym pokazywano fotografie modela płci przeciwnej, siedzącego za kierownicą samochodu. Na jednym zdjęciu był to luksusowy bentley continental (wart jedyne 70 tys. funtów), na drugim - stary ford fiesta. Okazało się, że panie znacznie wyżej oceniały atrakcyjność męskiego modela, jeśli siedział on w bentleyu. Z kolei dla mężczyzn marka auta nie miała żadnego znaczenia w ocenie powabu modelki. Opis wyników badań ukazał się w nowym numerze pisma "British Journal of Psychology".