Dla drogowców zima zaczyna się już 1 listopada i trwa aż do 31 marca. Właśnie w tym czasie pozostają oni w pełnej gotowości oczekując na nagłe pogorszenie się warunków atmosferycznych, a co za tym idzie również drogowych. Na akcję "Zima" GDDKiA rok w rok wydaje ogromne pieniądze. - W zeszłym sezonie było to 19 mln złotych - mówi Magdalena Chacaga, rzeczniczka prasowa krakowskiego oddziału GDDKiA. Pieniądze te idą na utrzymanie na wysokim standardzie 887 kilometrów dróg krajowych w Małopolsce. Mówiąc prościej - chodzi o stałą gotowość służb i bieżącą walkę z opadami. GDDKiA twierdzi, że do nadejścia zimy jest dobrze przygotowana. Na zimę przygotowani i dobrze byłoby, gdyby kierowcy również to zrobili - przekonuje rzeczniczka. Według GDDKiA właściciele samochodów powinni skontrolować stan techniczny swoich pojazdów i wyposażyć je w zimowe ogumienie i łańcuchy. - Szczególnie odnosi się to do TIR-ów, które często utykają na podjazdach, blokując tym samym przejazd innym pojazdom - przestrzega Chacaga.
I jeszcze informacja a propos akcji “zima”: sąd utrzymał karę grzywny w wysokości 10 tys zł dla Jana T., b. dyrektora Zarządu Dróg i Transportu w Krakowie, za nieumyślne niedopełnienie obowiązków podczas pamiętnej "białej środy" 2005 roku.