

(Fot.: PD@N 383-84 i 6)
^ Zbigniew Przeworek, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka ruchu Drogowego w Pile (powołany z dniem 1 kwietnia 2007 roku)
Pytanie redakcji tygodnika PRAWO DROGOWE@NEWS: Zakończyło się właśnie szkolenie tzw. Dzień 2. w ramach ogólnopolskiego projektu unijnego “Wzrost kompetencji kadry ośrodków szkolenia kierowców”. Jak ocenia Pan założenia i organizację tego Projektu.
Odpowiedź Zbigniewa Przeworka, dyrektora WORD w Pile: To bardzo dobry projekt, który wniósł kilka korzyści. Po pierwsze pozwolił zainteresowanym OSK spojrzeć wszechstronnie na kompetencje kadr, po drugie – sama formuła projektu realizowanego z word. zwróciła uwagę na ścisły związek jakości szkolenia z weryfikacją umiejętności dokonywanej w word.
Pytanie: Cykl szkoleniowy obejmował: szkolenie stacjonarne Dzień 1./e-learning/szkolenie stacjonarne Dzień 2./test sprawdzający/podsumowanie-rozdanie zaświadczeń. To pierwsze szkolenie adresowane do kadr osk, w którym wykorzystano tak nowoczesną metodę nauki jak e-learning? Czy instruktorzy rozumieją jej zasadę i zalety? Czy są do niej przekonani? Jak Pan ocenia możliwości e-learningu w szkoleniu kandydatów na kierowców?
Odpowiedź: E-learning to praktyczna forma przyswajania wiedzy, która zaczyna cieszyć się coraz większym uznaniem, także podczas kursów nauki jazdy. Myślę, że osk, instruktorzy docenili już korzyści płynące z e-learningu.
Pytanie: Jak WORD w Pile realizuje zadanie współpracy z ośrodkami szkolenia kierowców? Czy wcześniej organizowaliście szkolenia instruktorów i wykładowców nauki jazdy? Co było ich przedmiotem?
Odpowiedź: Osobiście widzę wiele korzyści we współpracy z osk. Pierwsza z nich to wzajemna wymiana opinii na temat szkolenia i egzaminowania przyszłych kierowców. Realizujemy to w pilskim WORD. poprzez ścisłą współpracę z Zarządem Stowarzyszenia OSK, a także spotykając się z osk w poszczególnych powiatach.
Pytanie: WORD w Pile ma jedną z najniższych zdawalności (24,8 proc., czyli zdaje co czwarty kandydat na kierowcę). Z czego ona wynika, może szkoły jazdy maja tutaj swoje “zasługi”? Może – jak to powiedział jeden z egzaminatorów pewnego WORD-u - kandydaci na kierowców są słabo wyszkoleni?
Odpowiedź: Zdawalność jest pochodną poziomu wiedzy, z którą osoba egzaminowana przychodzi na egzamin. Zakres egzaminu jest znany, wymagania także. Jeśli poziom tej wiedzy jest niewystarczający, to osoba taka nie może uzyskać uprawnień do prowadzenia pojazdu
Pytanie: Zapytany o wyciągane wnioski ze statystyk zdawalnoci ogłaszanych przez WORD, Robert Szałowski, właściciel szkoły nauki jazdy "Robson" w Pile odpowiedział - Kładziemy na błędy większy nacisk, uczulamy kursantów. Nie konsultujemy się jednak w tym zakresie z WORD-ami. Najlepszym źródłem informacji są kursanci, którzy mówią instruktorom, na czym zostali oblani. Czy jednak statystyki nie powinny być precyzyjnie omawiane przez WORD-y i OSK?
Odpowiedź: Nie uważam, aby należało wyciągać zbyt daleko idące wnioski ze statystyk i na ich bazie szukać rozwiązań poprawiających zdawalność, czy korygować najczęstsze błędy popełniane podczas egzaminu.
Wskazaliście w swoim Tygodniku pilski WORD jako jeden z Ośrodków o najniższej zdawalności, ale różnica między 10 Ośrodkiem w rankingu a nami jest niewielka. I w ten sposób można przywoływać więcej statystyk, ale chyba nie oto chodzi. Natomiast niewątpliwym jest potrzeba kompleksowego podejścia do niewystarczającego poziomu wiedzy u egzaminowanych i jego przyczyn.
Dodam jeszcze, że WORD w Pile wychodzi naprzeciw potrzebom osób, które chcą u nas zdawać egzamin. Dajemy im możliwość skorzystania - przed egzaminem - z jazdy próbnej na placu manewrowym, co cieszy się coraz większym zainteresowaniem.
Dziękujemy za rozmowę