Przegląd prasy

Testy systemu Connect

16 września 2008

Drogowcy testują nowy system, który mierzy prędkość, natężenie ruchu, waży ciężarówki i sprawdza pogodę. - Na razie program Connect jest w fazie testów, ale jeżeli się sprawdzi, zostanie wprowadzony na terenie całej Polski - mówi Artur Mrugasiewicz z biura prasowego Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Na pilotaż wybrano Mazowsze, a na Mazowszu najbardziej obciążone ruchem trasy - drogi krajowe nr 7, 8 oraz 50, w trójkącie łączącym Grójec (skrzyżowanie "siódemki" i drogi nr 50), Mszczonów (skrzyżowanie drogi nr 8 i 50) oraz Janki (skrzyżowanie drogi nr 7 i 8). Ponad miesiąc temu na tych odcinkach nad drogą zawisły kamery, przy drodze stanęły tablice i znaki zmiennej treści, a także stacje pomiaru ruchu i stacje pogodowe. Urządzenia pomiarowe dostarczają dane do Centrum Sterowania Ruchem, które będzie wpisywać na tablicach ustawionych wzdłuż drogi odpowiednie komunikaty dla kierowców. Na przykład o złych warunkach pogodowych albo o zablokowanej drodze z powodu wypadku z podaniem objazdu. Na tablicach pojawi się też średnia prędkość, z jaką poruszają się samochody na wybranych odcinkach, co pozwoli kierowcy ocenić, jak bardzo trasa jest zakorkowana. Taką tablicę ustawiono już przy wjeździe do Mszczonowa od strony Rawy Mazowieckiej, drugą na "siódemce" od strony Białobrzegów (nad jezdnią prowadzącą w kierunku Warszawy), trzecią na trasie wylotowej z Warszawy w kierunku Radomia, w okolicy Raszyna. System pomocny kierowcom będzie bezlitosny dla piratów drogowych. Nie dość, że będzie w stanie wyliczyć prędkość, z jaką poruszają się samochody w kolumnie (dla oceny, czy droga jest bardzo zakorkowana), to jeszcze odczyta i zarejestruje numery rejestracyjne aut i poda, z jaką szybkością konkretny pojazd pokonał mierzony odcinek. W przyszłości z tych danych będzie korzystać policja. Kierowca, który przekroczy dozwoloną prędkość, nie będzie musiał być nawet zatrzymany do kontroli drogowej. Mandat dostanie na podstawie danych zarejestrowanych przez system i kamery. Na pilotażowym terenie zainstalowano już 11 punktów pomiaru prędkości plus dodatkowo trzy obrotowe kamery nad newralgicznymi miejscami. Trzy stacje pogodowe już przesyłają informacje o stanie nawierzchni i warunkach atmosferycznych na trasie. Dane mają ułatwić nie tylko ostrzeganie kierowców o mgłach, ulewnych deszczach czy gołoledzi, ale także planowanie choćby zimowego odśnieżania dróg. A to jeszcze nie koniec. W planach jest wykorzystanie systemu do pomiaru wagi samochodów ciężarowych za pomocą czujników umieszczonych pod powierzchnią jezdni. - Informacja o tym, że pojazd jest przeładowany, zostanie przekazana do inspektorów transportu drogowego wraz z numerem rejestracyjnym samochodu. Inspektorzy mając te dane, zatrzymają ciężarówkę, zważą ją, a kierowca zostanie ukarany mandatem - zapowiada Andrzej Łuczycki, mazowiecki wojewódzki inspektor ruchu drogowego. Testy systemu Connect potrwają do końca roku.