Ekspert wyjaśnia

Jak odpalić auto i czego nie wolno

5 lutego 2012

Pytanie:Nie możesz odpalić na mrozie. Jak się ratować?

Odpowiedź:Gdy zamrożony akumulator odmawia posłuszeństwa mamy problem. Doświadczeni kierowcy dają w tej sytuacji wiele rad co do postępowanie, aby odpalić silnik. Na pewno nie wolno holować, czy pchać auta, bo może to skończyć się uszkodzeniem silnika – radzi biegły rzeczoznawca Polskiego Związku Motorowego Ryszard Ciechański. Większość samochodów ma paski rozrządu, które przy takim zewnętrznym uruchamianiu mogą się zerwać. Sam silnik może też zostać uszkodzony - zawory mogą uderzyć w tłoki, co spowoduje potrzebę remontu, który będzie kosztował nawet od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy złotych - przekonuje. W razie problemu z uruchomieniem samochodu najlepiej skorzystać z podłączenia do sprawnego akumulatora innego pojazdu, a w razie niepowodzenia wezwać pomoc drogową. Ekspert zwraca uwagę, by użytkownicy samochodów diesla przy uruchamianiu silnika za pomocą kabli korzystali z pomocy samochodów z takim samym silnikiem. Prąd rozruchowy silników benzynowych jest o wiele niższy niż diesla, więc odpalenie go od takiego samochodu w większości przypadków może okazać się nieskuteczne - powiedział. Oczywiście trzeba pamiętać, by akumulatory łączyć plus z plusem i minus z minusem - dodaje. Natomiast użytkownicy samochodów z silnikiem benzynowym - dla uruchomienia samochodu powinni zwrócić uwagę na dwie rzeczy - niezamarzający płyn w chłodnicy i stan akumulatora - czy jest on doładowywany przez alternator. Jeśli te dwie rzeczy są w porządku, to powinno udać się uruchomić auto - dodał. Wielu kierowców zapomina o tym, że ma w samochodzie autoalarm, który pobiera prąd z akumulatora. Nawet przy słonecznej, ciepłej pogodzie po ok. 14 dniach od ostatniego uruchomienia możemy silnika już nie zapalić, ponieważ będzie zbyt słaby prąd w akumulatorze - przestrzegł. Autoalarm stale pobiera prąd, dlatego trzeba o nim pamiętać i w zimie najmniej raz w tygodniu, a najlepiej przynajmniej raz na trzy-cztery dni samochód uruchamiać - radzi rzeczoznawca. Przy samochodach z silnikiem diesla, jeśli mamy niezamarzający płyn w chłodnicy i sprawny akumulator, trzeba dodatkowo pamiętać o paliwie. Ponieważ mimo wszystko zdarzają się jeszcze przypadki fałszowania paliw lub sprzedawania paliw gorszej jakości, powinniśmy paliwo tankować na sprawdzonych stacjach - zaznaczył Ciechański. Uruchomienie silnika diesla w zimie wymaga kilkukrotnego podgrzania świec żarowych. O ile w lecie wystarczy jednorazowe - do czasu, gdy zgaśnie kontrolka podgrzewania, to w zimie radziłbym trzy-czterokrotnie przeprowadzić to podgrzewanie - powiedział ekspert. Po uruchomieniu silnika nie powinniśmy od razu dodawać gazu - samochód powinien kilka minut popracować na wolnych obrotach.

Słowa kluczowe pojazdy warunki atmosferyczne