Legislacja

W Niemczech i Czechach bez placu manewrowego, a u nas…

16 września 2025

W Niemczech i Czechach bez placu manewrowego, a u nas…
(fot. screen fragment - PSPD w Gdyni)

Zarząd - działającego od 30 lat w branży transportowej - Pomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych zastanawia się czemu służy finansowanie i utrzymywanie rozbudowanej infrastruktury egzaminacyjnej? W kwestii utrzymywania placu manewrowego przywołuje przykład Niemiec i Czech.

Tomasz Rojek, Prezes Zarządu Pomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych w Gdyni skierował do posłów na Sejm: Adama Dziedzica i Wiesława Różyńskiego korespondencję przede wszystkim dziękując za czerwcową interpelację poselską [kliknij] w sprawie zmian w systemie szkolenia i egzaminowania. Dziś zajmuje zdecydowane stanowisko w kwestii placu manewrowego [kliknij]. Czytamy: - Nie dziwi nas ocena międzynarodowej organizacji CIECA, zrzeszającej podmioty odpowiedzialne za egzaminowanie w poszczególnych krajach, która wypowiedziała się krytycznie w sprawie wykorzystywania placów manewrowych na egzaminach praktycznych. Przyglądając się ww. szkoleniom i egzaminowaniu u naszych najbliższych sąsiadów, czyli w Niemczech i Czechach, możemy dojść do tego samego wniosku.

W Niemczech za egzaminowanie odpowiadają dwie organizacje TUV i DEKRTRA, które zajmują się przeprowadzaniem egzaminów teoretycznych i praktycznych. Na egzamin praktyczny przyjeżdża się samochodem ośrodka szkolenia i wyjeżdża z egzaminatorem na lokalne drogi i autostrady. Słusznie nie widzą potrzeby w utrzymywaniu placów manewrowych oraz własnych pojazdów egzaminacyjnych.

Oczywiście jeśli kursanci mają potrzebę wcześniejszego potrenowania manewrów przed pierwszym wyjazdem na drogę, to zawsze mogą wybrać ośrodek szkoleniowy, który taki plac posiada. Nie jest to obligatoryjne, a przede wszystkim nie zmusza ich do ćwiczeń wybranych manewrów na pamięć pod kątem egzaminu.

W przypadku Czech jest podobnie, a egzamin przeprowadza urzędnik z gminnego wydziału komunikacji lub urzędu miejskiego.

W kwestii utrzymania obowiązku placu manewrowego u nas Prezes zajmuje następujące stanowisko: - Konieczność prowadzenia szkoleń i egzaminowania na placach manewrowych w wyższych kategoriach zawodowych C, CE, D jest już kompletnie niezrozumiale, a w przypadku ciągników siodłowych i naczep wręcz kuriozalne. Ponoszenie bardzo dużych kosztów wynajmu i utrzymania placów manewrowych nie jest problemem tylko WORD, ale przede wszystkim OSK.

I konkluzja: - W kontekście tego jak są przeprowadzone egzaminy u naszych sąsiadów oraz większości państw europejskich można zadać sobie pytanie czemu służy finansowania i utrzymywanie całej tej rozbudowanej infrastruktury egzaminacyjnej? Po przeprowadzonych badaniach oraz analizach za granicą oraz w Polsce, można powiedzieć jedno, na pewno nie służy podnoszeniu poziomu kształcenia.