Ekspert wyjaśnia

Ewa Odachowska-Rogalska. Badania psychologiczne 17-latków. Rady dla opiekunów

27 lutego 2026

Ewa Odachowska-Rogalska. Badania psychologiczne 17-latków. Rady dla opiekunów
Dr Ewa Odachowska-Rogalska, psycholog transportu, psychotraumatolog: Instytut Transportu Samochodowego i Akademia Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej [kliknij] (fot. ze zbiorów Autorki)

Dr Ewa Odachowska-Rogalska, psycholog transportu, psychotraumatolog odpowiada na pytanie - Bożenny Chlabicz - prowadzącej DYSKUSJĘ NA RATUSZOWEJ [kliknij] - Czy potrzebne są badania psychologiczne dla 17-latków? Udziela też wielu cennych rad adresowanych do instruktorów, z których wprost powinny skorzystać tzw. osoby towarzyszące w okresie próbnym młodego kierowcy.

Badania psychologiczne młodych kierowców

Przypomnijmy, iż badanie w zakresie psychologii transportu polega na kompleksowej ocenie sprawności psychofizycznej, a także uwarunkowań osobowościowych i poznawczych, które dotyczą przygotowania do bezpiecznego uczestniczenia w ruchu drogowym. Badanie obejmuje zatem zarówno aspekty dojrzałości społecznej i emocjonalnej, ale także intelektualnej i zdolności psychomotorycznych, a ich celem jest potwierdzenie braku przeciwwskazań do kierowania pojazdami.

Dr Ewa Odachowska-Rogalska potwierdza: - Jako psycholog transportu, ale też terapeuta,  diagnosta i biegły oceniający przyczyny i skutki zdarzeń drogowych, jestem zwolenniczką testowania w tym zakresie wszystkich kierujących. Zawsze też podkreślam, że nie każdy musi mieć prawo jazdy. To nie jest obowiązek prawny, to nie jest dowód osobisty, który każdy powinien posiadać. Są osoby, które mają do tego predyspozycje, ale są też osoby, które tych predyspozycji po prostu nie mają. Z drugiej strony istota tych badań nie polega na ograniczaniu komukolwiek możliwości bycia kierującym. Bardzo często podkreślamy ogromny walor edukacyjny tych badań.

Mało który kierowca zdaje sobie sprawę z tego, ze wiele jego zachowań może wynikać ze struktury temperamentu, mniejszych lub większych kompetencji w regulacji emocji, czy wreszcie z braku dobrych wzorców czy sposobów radzenia sobie ze skutkami stresu. Wielu ma przeświadczenie, ze czasy reakcji czy koordynacja wzrokowo-ruchowa pozostają niezmienne przez wiele lat, a zachowania agresywne to domena innych, nie nas samych. Takie badanie ma zatem na celu także wskazanie mocnych i słabych stron, tego na czym powinno się i warto pracować, tak żeby wykorzystać te cechy jako potencjał do zwiększenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

Wskazanie cech i tendencji wynikających ze struktury temperamentu, który co do zasady jest bardzo ważnym regulatorem radzenia sobie w sytuacjach stresowych, zapotrzebowania na stymulację, podejmowania decyzji lub nawet skłonności do zachowań agresywnych stanowi wyposażanie w wiedzę, z której można korzystać w każdej sferze życiowej, także na drodze. Bardzo często zachowania agresywne są podejmowane przez osoby niedojrzałe emocjonalnie, czyli takie które z różnych przyczyn nie potrafią sobie radzić ze swoim stanem emocjonalnym i potrzebują wyposażenia w także wiedze i nauczenia odpowiednich strategii. 

Czyli nie chodzi tu o ograniczenie, ale o to gdy, jedna rzecz jest trochę bardziej deficytowa, to tą inną - jak odpowiedzialność, jak nauczenie się pewnej strategii - można będzie ją kompensować. (…)

Młodzi kierowcy

- Młodzi kierowcy, którzy mają zwykle zwiększoną tendencję do zachowań ryzykownych nie są poddawani badaniom. A szkoda, bo w tym wieku faktycznie można byłoby pewne mocne strony wzmocnić, ale z drugiej strony pokazać też deficyty. (…)

Osoba towarzysząca

Kolejna kwestia dotyczy osoby towarzyszącej młodemu kierowcy w okresie próbnym. Tutaj można doszukać się analogii w wypowiedzi dr Ewy Odachowskiej-Rogalskiej, która podkreślała jak ważny w szkoleniu 17-latków jest przykład zachowań zarówno rodziców, jaki i instruktorów nauki jazdy. - Kluczowa rzecz to modelowanie zachowań. W tym zakresie ważny jest przykład, jakim jest zarówno rodzic, jaki i sam instruktor (…). Bywa, że nie do końca wykazuje się on cierpliwością w stosunku do braku umiejętności, czy kompetencji młodego człowieka, a powszechnie wiadomo, że niektórzy potrzebują więcej czasu na to, aby sprawnie operować urządzeniami sterowniczym i jednocześnie obserwować ruch drogowy i to nie jest kwestia niechęci. (…) Duży poziom zrozumienia jest tu cechą nie tylko pożądaną, ale wręcz wymaganą.

Bardzo dobrą strategią jest też dokonanie autorefleksji po każdej jeździe, po każdym nowym wprowadzonym temacie, czy umiejętności. Chodzi o wskazanie mocnych i słabych stron, opisanie tego, co było super i nad czym jeszcze będziemy pracować (…) Warto poświęcić więcej czasu osobom, które te kompetencje jeszcze nie do końca mają tak wypracowane (…). Proces uczenia się nie jest jednorodny i u każdego może przebiegać inaczej.

Wzmacniajmy proces, a nie efekt - podsumowywała pani psycholog. - To, że komuś nie od razu uda się zrobić coś idealnie nie znaczy, że on nie wkłada serca w ten proces. To jest bardzo trudne, bo zwykle słychać komunikaty w stylu: to źle i tamto też źle. A wzmacnianie procesu to sztuka podkreślenia: widzę, że się starasz i widzę, że próbujesz wypracować lub nauczyć się tego, jak coś wykonać poprawnie. Być może potrzebujesz w tym mojej pomocy, opowiedz mi, co jest dla Ciebie najtrudniejsze? Pogadajmy o tym, wyjaśnij mi, jaka jest Twoja perspektywa. Szczególnie w tym okresie ważne jest traktowanie po partnersku młodego człowieka. Na pewno wpłynie pozytywnie na proces szkolenia.