Senator RP Tadeusz Jarmuziewicz. 6 listopada 2025 r. 45. posiedzenie Senatu RP (fot. Tomasz Ozdoba/Kancelaria Senatu)
Wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec. 6 listopada 2025 r. 45. posiedzenie Senatu RP (fot. Tomasz Ozdoba/Kancelaria Senatu)
Podczas 45. posiedzenia Senatu RP (6.11.2025 r.) w trakcie plenarnej debaty nad Ustawą o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (druk senacki nr 511) [kliknij] odbyła się interesująca dyskusja [kliknij] wokół kwestii zmian w systemie szkolenia kandydatów na kierowców na prawo jazdy. Padły interesujące wnioski wskazujące na potrzebę monitorowania ośrodków szkolenia i jakości szkoleń. Na pytania senatorów odpowiadał wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec.
* * *
Senator Stanisław Pawlak pyta o przyszłość przepisów dotyczących szkolenia i egzaminowania: Panie Ministrze, powinniśmy robić wszystko, żeby poprawiać bezpieczeństwo na drogach, bo to, co się dzieje w ostatnim czasie, te wszystkie katastrofy, które mają miejsce, są takie, że nie można nawet rozpoznać pojazdu, jaki uległ zniszczeniu, że nie wspomnę już o ludziach. Dlatego - z pozycji egzaminatora z wieloletnim doświadczeniem - chciałbym zapytać, czy w ministerstwie prowadzone są prace nad zmianą przepisów dotyczących szkolenia i egzaminowania? Dlaczego o to pytam? Od wielu lat ośrodki szkolenia szkolą pod kątem egzaminu - a więc po to, żeby osoba szkolona zdała, zaliczyła egzamin - a nie po to, by wpoić przepisy ruchu drogowego, które są zawarte w wielu ustawach, które przecież my znamy. Jeżeli chodzi o egzaminowanie, to jest podobna sytuacja w tym sensie, że nie prowadzi się ani szkolenia, ani egzaminowania na drogach szybkiego ruchu, na autostradach. A przecież gdy taki młodzieniec siedemnastoletni wyjedzie na autostradę, nawet z tatą u boku, to on w trudnych sytuacjach zginie, bo nie będzie wiedział, jak reagować. Stąd pytanie o przyszłość przepisów dotyczących szkolenia i egzaminowania.
Odpowiada Stanisław Bukowiec sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury: Panie Senatorze, pracujemy nad tym, aby zmieniać te zasady, aby je poprawiać i przystosowywać do rzeczywistości. Chcemy położyć większy nacisk na to, żeby człowiek, który wsiada za kierownicę, był przygotowany również na różne bodźce, które ma dookoła siebie - bo przecież jest choćby elektronika, telefony, smartfony… Osoby, które są pieszymi, również często patrzą w komórkę, przechodząc przez ulicę, przez co stwarzają zagrożenie. A więc tego typu sprawy i zdolność do szybkiej reakcji również będą przez nas brane pod uwagę. Będziemy chcieli przygotowywać reformę systemu - przygotowania do tego już u nas trwają, są prowadzone analizy - tak aby przygotować ludzi, szczególnie ludzi młodych, do tego, co obecnie ich czeka na drodze.
Zgadzam się z tym, że wiele ośrodków nie ma dostępu do dróg szybkiego ruchu, aczkolwiek to też się zmienia, bo rocznie oddajemy, proszę państwa, ok. 400 km dróg ekspresowych i autostrad. W wielu miejscowościach, w których jeszcze niedawno nie było możliwości z nich skorzystać, takie drogi już powstały, a więc jest tam już w tej chwili taka możliwość. Ale pracujemy nad tym, Panie Senatorze.
* * *
Senator Janusz Pęcherz pyta o możliwości przygotowania i prowadzenia bazy danych ośrodków szkolenia kierowców: Panie Marszałku. Ja trochę w tym duchu, bo dostałem pewne pytanie. Nawet stąd, z Warszawy telefonowano do mojego biura i rozmawiałem… Czy nie myślimy nad tym, żeby tak jak jest to w niektórych krajach, zrobić bazę danych tzw. ośrodków szkolenia i do tej bazy danych wprowadzać informacje o wypadkach, które spowodowali kierowcy tam się kształcący? To jest jak gdyby w duchu tego, o czym mówił również senator Pawlak.
(Senator Agnieszka Kołacz-Leszczyńska: O, to jest bardzo dobre.)
Odpowiada Stanisław Bukowiec wiceminister infrastruktury: Muszę powiedzieć, Panie Senatorze, że z takim wnioskiem jeszcze się nie spotkałem, ale jest to bardzo ciekawe. Jeśli pan pozwoli, to przyjmujemy to do analizy i będziemy się z panem kontaktować w tej sprawie. Wniosek jest ciekawy, dobrze by było w jakiś sposób stworzyć ranking dobrych ośrodków, które przygotowują kierowców. Musimy też sprawdzić, czy prawo pozwala na to, żeby taką bazę danych utworzyć, bo chodziłoby tu o dane wrażliwe, a więc pytanie, czy możemy coś takiego prowadzić. Jako ciekawy i nowy wniosek, przyjmujemy go.
* * *
Senator Tadeusz Jarmuziewicz mówi o monitorowaniu jakości szkoleń, pyta też o hulajnogi ze zdjętą blokadą prędkości: Panie Marszałku! Panie Ministrze! Chcę poprzeć pomysł senatora Pęcherza. Ja pamiętam, że w latach 2007-2013 - nie wiem, w którym roku, ale w tym przedziale czasowym - o takim pomyśle mówiono w korytarzach, tzn. zastanawialiśmy się głośno, czy by nie wprowadzić narzędzia monitorowania jakości szkoleń, bo tak to jedynym narzędziem, jakim można by dysponować, są statystyki.
Wracam do swojego pytania. Pan mówił o zmorze polskich dróg, mianowicie o hulajnogach ze zdjętą blokadą. Nie tylko dróg, ale też chodników, dróg rowerowych, normalnych dróg. Teraz przekazał nam pan taką informację, że są importowane urządzenia do zdejmowania blokad prędkości, że pojawiły się takie na polskim rynku. A ja zadam pytanie takie: czy policja na drodze jest w stanie stwierdzić, że zdjęto blokadę w hulajnodze? Jeżeli prawo miałoby być wyegzekwowane do końca, to musiałaby tu być jeszcze taka kropka nad i.
Odpowiada Stanisław Bukowiec wiceminister infrastruktury: Nie ukrywam, że to jest, Panie Senatorze, duży problem. Dlaczego? Dlatego, że w bardzo krótkim czasie technika tych pojazdów i, mówiąc wprost, manipulacji przy tych pojazdach poszła do przodu. Dlatego my przygotowaliśmy już projekt ustawy, która ma na celu nadzór nad tymi pojazdami. A innym rozwiązaniem, które już przygotowujemy wspólnie z Komendą Główną Policji, jest możliwość zakupienia dla Policji urządzeń typu hamownia. To są urządzenia, które mogą być stosowane zarówno przez policję, jak i straż miejską oraz straż gminną, po to, aby sprawdzić w terenie, na ścieżce rowerowej, jaka jest rzeczywista prędkość, którą może osiągać dany pojazd typu hulajnoga czy rower. No więc będziemy to na pewno sprawdzać i będziemy chcieli zastosować tu takie przepisy, które będą w sposób restrykcyjny eliminować z rynku te urządzenia, i przy okazji też te podmioty, które tak naprawdę wiążą się z niebezpieczeństwem. Ich działanie jest nielegalne, to jest działanie, które ma na celu dostarczyć jakichś tam wrażeń, szczególnie młodemu człowiekowi, ale jest ono niezgodne z polskim prawem. Przypominam, że 20 km/h to jest ta prędkość, która powinna być dopuszczalna.
(Senator Tadeusz Jarmuziewicz: Wydaje mi się, że to urządzenie, o którym mówimy, nie jest opisane w polskim prawie.) Nie jest… (Senator Tadeusz Jarmuziewicz: Nie jest, tzn. jest dziura.)
Bo my jesteśmy w trakcie… W ogóle niewiele jest takich urządzeń w skali Europy. Ale są już prototypy i nawet mamy taki sygnał, że polscy naukowcy też są gotowi, żeby stworzyć takie urządzenie. To nie jest czymś skomplikowanym, ale wcześniej nie było potrzeby, a w tej chwili taka potrzeba jest.
* * *
Senator Agnieszka Kołacz-Leszczyńska popiera pomysł o monitorowaniu jakości szkoleń: Panie Marszałku. Panie Ministrze, podpisuję się oczywiście absolutnie pod pomysłem pana senatora Pęcherza. W tej chwili mamy rankingi zdawalności, np. wiem, że w moim mieście są nawet nagrody, te szkoły jazdy są jakoś honorowane, choć nie zawsze oczywiście zdawalność wiąże się z tym, że dany kierowca jest świetnie przygotowany do prowadzenia pojazdów. A więc być może… Ale to dobry pomysł i prosimy, żeby to…
Odpowiada Stanisław Bukowiec wiceminister infrastruktury: Przeanalizujemy.
* * *
Senator Stanisław Pawlak zwraca uwagę na możliwość łatwych i szybkich zmian w rozporządzeniu o szkoleniu: Panie Ministrze, dziękuję za odpowiedź odnośnie do szkolenia i egzaminowania, ale troszeczkę jesteśmy rozbieżni w swoim myśleniu, bo przepisy te zawarte są w rozporządzeniu. Rozporządzenie można szybko wydać. Kwestia tego, żeby wyjechać w przypadku szkolenia, nie wchodzi w rachubę, ale jeśli chodzi o egzaminowanie, to, żeby wjechać np. na autostradę czy na drogę szybkiego ruchu, przekracza się czas trwania egzaminu ze względu na położenie ośrodka. A więc generalnie uważam, że przebudowy wymaga rozporządzenie, które by przewidywało stan aktualny i przyszły, bo my egzaminujemy na podstawie przepisów, które weszły w życie na początku zmian, na podstawie nowej ustawy z 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym. I to rozporządzenie jest zmieniane tylko w niektórych częściach, ale ono nie odnosi się do meritum ani szkolenia, ani egzaminowania. Dlatego moje pytanie było bardzo głębokie: czy przewidywane są prace nad wydaniem nowego rozporządzenia, tak jak wydaliście państwo rozporządzenie w sprawie egzaminowania na ciągnikach siodłowych?
Odpowiada Stanisław Bukowiec wiceminister infrastruktury: Tak, Panie Senatorze, tak jak powiedziałem wcześniej, rozpoczęliśmy prace nad zmianą całego systemu szkoleń i będziemy również uwzględniać tego typu wnioski.
Senator Stanisław Pawlak: Jasne. Dziękuję.
Drodzy Czytelnicy, z przyjemnością opublikujemy merytoryczne Wasze wypowiedzi w szeroko rozumianym zakresie zaproponowanych zmian systemu szkolenia kandydatów na kierowców. Piszcie: e-mail - tygodnik@prawodrogowe.pl (jm)