Używanie zielonego światła błyskowego na prywatnym pojeździe strażaka spieszącego się na zbiórkę ochotniczej straży pożarnej pojawiło się w toku prac legislacyjnych. Z inicjatywy ustawodawczej grupy senatorów do Senatu trafił projekt ustawy, który nowelizuje dwie ustawy - ustawę Prawo o ruchu drogowym i ustawę o ochotniczych strażach pożarnych.
W projektowanych zmianach legislacyjnych pojawił się pomysł tzw. „Green Lights” czyli zielone błyskowe światło ostrzegawcze dla strażaków OSP na ich prywatnych samochodach jadących na alarm. Dodajmy - to zielone światło nie nadaje pojazdowi status uprzywilejowanego. Ma to być wyłącznie informacja dla innych uczestników ruchu drogowego, ze pojazdem jedzie strażak spieszący do bazy, aby uczestniczyć w akcji ratowniczej. Czyli należy umożliwić mu jak najszybszy i bezproblemowy dojazd do remizy. W zmienianych ustawach miałby pojawić się nowy przepis w prawdopodobnym brzmieniu: - Pojazd przewożący strażaka OSP w celu wzięcia przez niego udziału w akcji ratowniczej lub działaniach ratowniczych może wysyłać zielone światło błyskowe. Jak ostatecznie będzie brzmiał?
Pod projektem podpisało się dziesięciu senatorów: Maciej Żywno, Piotr Masłowski, Grzegorz Fedorowicz, Mirosław Różański, Gustaw Marek Brzezin, Józef Zając, Kazimierz Michał Ujazdowski, Michał Kamiński i Ryszard Bober. Wszyscy z Klubu Senackiego Trzecia Droga. Po uchwaleniu projektu przez Senat, jest on przekazywany do Sejmu, gdzie przechodzi pełną ścieżkę legislacyjną. Jak przywołuje serwis Remiza, poseł Bartosz Romowicz także wspomniał o zielonym świetle w komentarzu pod jednym z postów na Facebooku. W stacji TVN Turbo rzecznik prasowy PSP st. Bryg. Karol Kierzkowski mówił: - To są takie pomysły, które na pierwszy rzut oka wyglądają bardzo dobrze, bo intencja jest słuszna, ale wątpliwości budzi fakt zwiększonego ryzyka powstania kolizji wypadków drogowych w związku z niezrozumieniem sytuacji. Eksperci – psycholog transportu drogowego dr Ewa Odachowska-Rogalska powiedziała wskazywała na potrzebę dobrego prawnego i społecznego osadzenia projektu: - Będą potrzebne różne inne uwarunkowania, żeby to się przyjęło, żebyśmy wiedzieli, jak to wygląda i co to światło oznacza. Musi nastąpić szeroko pojęta edukacja społeczna, żeby kierowcy nie czuli się zagubieni.
Do tematu wrócimy. (jm)