Przegląd prasy

Idź tzw. chodem pingwina

22 stycznia 2026

Idź tzw. chodem pingwina
Eksperci radzą, aby poruszać się sprawdzoną techniką chodzenia po śliskich powierzchniach - tzw. chodem pingwina: krótsze i powolne kroki, lekko ugięte kolana, pochylenie tułowia do przodu, stawianie stóp całą podeszwą na zewnątrz (fot. PIXABAY)

Tegoroczna zima chyba szczególnie zaskoczyła odpowiedzialnych za odśnieżanie chodników. Przysłowiowy Zenek zaspał. Pieszy zdecydowanie był i nadal jest tym słabszym .  Może to nudne, ale po raz kolejny odpowiedzmy na pytanie kto ponosi odpowiedzialność za wypadek na śliskim chodniku?

Według danych Komendy Głównej Policji, gromadzonych w systemie SEWiK, wynika, że każdego roku w Polsce dochodzi do kilkuset wypadków pieszych na chodnikach, w tym również do zdarzeń śmiertelnych. W latach 2021-2023 liczba takich wypadków utrzymywała się na zbliżonym poziomie. Podobnie potwierdzają placówki medyczne, które informowały, iż na szpitalnych oddziałach ratunkowych liczba pacjentów z urazami po upadkach wzrosła nawet o kilkadziesiąt procent.

Przypomnijmy: za oblodzone chodniki odpowiadają samorządy, zarządcy nieruchomości, wspólnoty, pracodawcy i właściciele posesji. Jeżeli już dojdzie do wypadku to od nich należy żądać odszkodowania. Leszek Zalewski, Services & Innovations Director w Sodexo Polska, doprecyzował, iż odpowiedzialność za utrzymanie chodników zależy od tego, gdzie dokładnie się znajdują. Przy drogach publicznych obowiązek często spoczywa na właścicielach przyległych posesji, natomiast gmina odpowiada m.in. za chodniki oddzielone pasami zieleni, przy przystankach czy parkingach. Na osiedlach bezpieczeństwo zapewniają spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe, w obiektach handlowych i biurowych - właściciele lub zarządcy nieruchomości, a na terenie zakładów pracy także pracodawcy. Dla przechodnia te granice są niewidoczne, ale w razie wypadku mają zasadnicze znaczenie.

Ustawodawca w Kodeksie wykroczeń za brak odśnieżania i usuwania lodu przewidział grzywnę do 1500 zł. Na terenach zakładów pracy obowiązują dodatkowo przepisy Kodeksu pracy i BHP, które nakładają na pracodawcę odpowiedzialność za bezpieczne warunki poruszania się pracowników i gości - naruszenia mogą skutkować karami od 1000 do 30000 zł. Jeszcze poważniejsze jeszcze poważniejsze mogą być roszczenia cywilne - rzędu od kilku tysięcy złotych nawet do kilkunastu czy kilkudziesięciu tysięcy (obrażenia skutkujące operacjami i trwałym uszczerbkiem zdrowia).

Sprawiedliwie zaapelujmy do pieszych o świadomość zagrożeń. Eksperci radzą, aby poruszać się sprawdzoną techniką chodzenia po śliskich powierzchniach - tzw. chodem pingwina: krótsze i powolne kroki, lekko ugięte kolana, pochylenie tułowia do przodu, stawianie stóp całą podeszwą na zewnątrz. Wybierajmy także trasy odśnieżone, trzymajmy się poręczy, korzystajmy z wyznaczonych przejść. Zaopatrzmy się w dobrane do warunków obuwie z antypoślizgową podeszwą, czy w nakładki antypoślizgowe. Jeżeli już dojdzie do poślizgnięcia amortyzujmy ruch ugięciem kolan, chrońmy głowę. Rozłóżmy ciężar na bok ciała. Bądźmy ostrożni. (jm)