W listopadzie br. do Ministerstwa Infrastruktury trafiła Petycja w sprawie uchylenia art. 39 ust. 2 pkt 4 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, dotyczącego zwolnienia instruktorów nauki jazdy i egzaminatorów z obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa podczas szkolenia lub egzaminowania. To przepis wprowadzony do ustawy z 1983 roku, a obecne przepisy obowiązują od 1991 roku. Kwestia zdecydowanie podzieliła branżę. Jedni mówią o niej jako przywileju, inni nawiązują do etyki wykonywanego zawodu. Ciekawi jesteśmy statystyki tych i podobnych wypowiedzi i prosimy o udział w małym sondażu.
Przepis. Art. 39 ust. 2 pkt 4 ustawy - Prawo o ruchu drogowym brzmi: „Art. 39. 2. Obowiązek korzystania z pasów bezpieczeństwa nie dotyczy: (…) 4). instruktora lub egzaminatora podczas szkolenia lub egzaminowania;”. Dodajmy, iż nie jest to jedyna grupa zwolniona z tego obowiązku. W tym samym ustępie ustawodawca wymienia: osoby mające zaświadczenie lekarskie o przeciwwskazaniu do używania pasów bezpieczeństwa; kobiety o widocznej ciąży; kierującego taksówką podczas przewożenia pasażera; policjanta, funkcjonariusza Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Służby Celno-Skarbowej i Służby Więziennej, żołnierza Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej - podczas przewożenia osoby (osób) zatrzymanej; funkcjonariusza Służby Ochrony Państwa podczas wykonywania czynności służbowych; żołnierza Żandarmerii Wojskowej podczas wykonywania czynności ochronnych; zespołu medycznego w czasie udzielania pomocy medycznej; konwojenta podczas przewożenia wartości pieniężnych; osoby chorej lub niepełnosprawnej przewożonej na noszach lub w wózku inwalidzkim; dziecka w wieku poniżej 3 lat przewożonego pojazdem kategorii M2 i M3; dziecka przewożonego na zasadach przewidzianych w art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1992 r. o uprawnieniach do ulgowych przejazdów środkami publicznego transportu zbiorowego (2024.380).
Stosowanie. Część instruktorów i egzaminatorów nie korzysta z tego zwolnienia, czy jak to jest też oceniane - przywileju i pasy zapina. Przywołują, iż także ustawowo są zobowiązani do wzorcowych zachowań w ruchu drogowym, co wynika z etyki zawodowej. Kolejna grupa pasów nie zapina, mówią: by mieć możliwość szybkiej reakcji na błędy kursanta prowadzące do sytuacji zagrożenia. Takim też uzasadnieniem posługiwali się autorzy przepisu. Czy rzeczywiście pasy przeszkadzają? I tu pojawiają się argumenty za i przeciw. Zacytujmy kilka z nich: „pasy ratują życie, a niezapięty instruktor może stać się niebezpiecznym pociskiem w przypadku zderzenia, stwarzając zagrożenie dla kursanta”, „przepisy powinny być równe dla wszystkich i pasy nie ograniczają ruchów na tyle, by było to problemem”. Pojawiają się opinie, iż przede wszystkim starsi instruktorzy - trzymają się właśnie tych przyzwyczajeń rodem z lat 90. Młodsi uznają za konieczne używanie pasów właśnie dla bezpieczeństwa wskazują, że 60-70% uczestników wypadków drogowych przeżywa właśnie dzięki zapiętym pasom.
Opinie. - Jest to przepis, który powstał w zupełnie innych realiach, przy innych rozwiązaniach technicznych. Teraz mamy supernowoczesne pasy bezpieczeństwa, które nie krępują - mówił w audycji radiowej „Pora na Trójkę” Leszek Wieciech ze Stowarzyszenia Partnerstwo Dla Bezpieczeństwa. Ekspert przypominał, że w pierwszej połowie lat 90. prawo jazdy było robione na Fiatach 125p czy 126p oraz na Polonezach i nazywa je samochodami z zupełnie innej epoki, ale też wyposażonych w inne pasy bezpieczeństwa, tamte trzeba było za każdym razem dopisać i regulować. Natomiast dziś systemy pasów bezpieczeństwa są nowoczesne i pozwalaj na pełną swobodę ruchu.
Do resortu infrastruktury trafiła petycja, której autor - Andrzej Łapa, instruktor nauki jazdy, kierownik osk z Jastrzębia-Zdroju - wnosi o podjęcie inicjatywy legislacyjnej zmierzającej do zmiany przepisów ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym w zakresie art. 39 ust. 2 pkt 4, poprzez usunięcie zwolnienia instruktorów nauki jazdy i egzaminatorów z obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa podczas szkolenia lub egzaminowania. Jest ona szeroko uzasadniona. Przywołajmy fragment tego wystąpienia.
Po pierwsze wskazaniem, iż niezapięty instruktor lub egzaminator stanowi poważne zagrożenie dla życia i zdrowia kursanta w przypadku wypadku drogowego. - Zgodnie z prawami fizyki, podczas zderzenia niezapięte pasami ciało dorosłego człowieka wywiera ogromną siłę uderzenia. W praktyce oznacza to, że niezapięty instruktor staje się śmiertelnym pociskiem, który może zmiażdżyć siedzącego obok kursanta, uderzając w niego z destrukcyjną siłą. Skutki takiego uderzenia mogą być tragiczne - od ciężkich obrażeń wewnętrznych, poprzez złamania, aż po śmierć osoby prowadzącej pojazd. Brak zapięcia pasów przez instruktora naraża zatem kursanta na dodatkowe, całkowicie zbędne ryzyko utraty życia lub zdrowia - czytamy.
Po drugie - przywołana jest anachroniczność przepisu w kontekście rozwoju technologii motoryzacyjnej. Zacytujmy: - Zwolnienie instruktorów z obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa zostało wprowadzone w czasach, gdy technologia pasów bezpieczeństwa znacząco różniła się od współczesnych rozwiązań. Historyczne konstrukcje pasów mogły rzeczywiście w pewnym stopniu ograniczać swobodę ruchów i utrudniać szybką reakcję instruktora w sytuacji zagrożenia. Współczesna technologia całkowicie zmieniła te parametry. Współczesne trójpunktowe pasy bezpieczeństwa z automatycznymi zwijaczami charakteryzują się całkowicie odmiennymi parametrami użytkowymi, które w pełni odpowiadają specyfice pracy instruktora: - zapewniają pełną swobodę ruchów w zakresie niezbędnym do prowadzenia pojazdu i interwencji instruktora, - pozwalają na swobodne sięganie do kierownicy oraz innych elementów sterowania pojazdem, - umożliwiają szybkie rozpięcie i opuszczenie pojazdu w sytuacji zagrożenia, - nie ograniczają komfortu pracy instruktora, - w przypadku gwałtownego ruchu (np. przy nagłej interwencji) pas automatycznie się blokuje, zapewniając stabilność ciała i lepszą kontrolę nad sytuacją. Nowoczesne pojazdy szkoleniowe wyposażone są w zaawansowane systemy bezpieczeństwa biernego, których skuteczność działania jest uzależniona od prawidłowego zapięcia pasów przez wszystkich pasażerów. Poduszki powietrzne przednie, boczne i kurtynowe są projektowane z założeniem, że osoby znajdujące się w pojeździe mają zapięte pasy bezpieczeństwa. Niezapięty pas może prowadzić do tego, że prawidłowo działająca poduszka powietrzna zamiast chronić osobę, spowoduje u niej dodatkowe obrażenia, co paradoksalnie zwiększa ryzyko zamiast je zmniejszać.
Kolejny argument znajduje swoje uzasadnienie w praktyce dydaktycznej: - Argument dotyczący konieczności interwencji instruktora jest często podnoszonym argumentem za utrzymaniem zwolnienia z obowiązku zapinania pasów jest konieczność zapewnienia instruktorowi możliwości szybkiej i skutecznej interwencji w sytuacji zagrożenia. Argument ten nie znajduje jednak uzasadnienia w praktyce dydaktycznej oraz w realiach technicznych współczesnych pojazdów szkoleniowych. Po pierwsze, współczesne pasy bezpieczeństwa nie ograniczają w żadnym stopniu możliwości wykonania przez instruktora typowych czynności interwencyjnych, takich jak:" - chwycenie kierownicy i skorygowanie toru jazdy, - użycie dodatkowego hamulca lub sprzęgła, - zastosowanie hamulca postojowego, - włączenie lub wyłączenie kierunkowskazów. Po drugie, instruktor dysponuje własnymi pedałami hamulca (również często sprzęgła oraz gazu), co pozwala na skuteczną interwencję przy zachowaniu prawidłowej pozycji ciała zabezpieczonego pasem. Po trzecie, zapięty pas bezpieczeństwa w rzeczywistości ułatwia skuteczną interwencję, ponieważ stabilizuje ciało instruktora na fotelu, zapobiegając jego przemieszczaniu się podczas gwałtownych manewrów. Instruktor zapięty pasem ma lepszą kontrolę nad własnymi ruchami i może precyzyjniej reagować na zachowanie kursanta. Po czwarte, w praktyce zawodowej większość sytuacji na drodze jest przewidywalna i kontrolowana, co pozwala instruktorowi na spokojną, profesjonalną pracę. Sytuacje wymagające gwałtownej reakcji zdarzają się stosunkowo rzadko, a zapięte pasy bezpieczeństwa w żaden sposób nie utrudniają skutecznej interwencji instruktora. 4. Aspekt wychowawczy i dydaktyczny. Jednym z fundamentalnych celów szkolenia kandydatów na kierowców jest wykształcenie prawidłowych nawyków i postaw związanych z bezpieczeństwem ruchu drogowego. Zapinanie pasów bezpieczeństwa stanowi podstawowy, elementarny nawyk bezpiecznego uczestnictwa w ruchu drogowym. Instruktor nauki jazdy pełni w procesie edukacyjnym nie tylko funkcję dydaktyczną, ale również wychowawczą. Jest on autorytetem i wzorem do naśladowania dla kursantów, którzy często naśladują jego zachowania i postawy. Niezapięcie pasów przez instruktora wysyła kursantom destrukcyjny komunikat, podważający sens i znaczenie tego podstawowego środka bezpieczeństwa. Psychologia społeczna i pedagogika jednoznacznie wskazują, że modelowanie zachowań przez osoby pełniące funkcje autorytetów ma kluczowe znaczenie dla kształtowania postaw uczniów. Kiedy instruktor jeździ bez zapiętych pasów, kursant może wyciągnąć następujące, błędne wnioski: - zapinanie pasów nie jest aż tak istotne dla bezpieczeństwa, - doświadczeni kierowcy mogą sobie pozwolić na nieprzestrzeganie tego obowiązku, - przepisy dotyczące pasów mają charakter formalny, a nie rzeczywiście chroniący życie i zdrowie, - instruktor "wie lepiej" i jego niezapięcie pasów jest uzasadnione racjonalnie. Taka postawa instruktora prowadzi do demoralizacji kursantów i budowania w nich przekonania, że przepisy bezpieczeństwa można selektywnie stosować w zależności od własnej oceny sytuacji. Jest to szczególnie niebezpieczne w kontekście budowania kultury bezpieczeństwa ruchu drogowego, której podstawą jest bezwzględne przestrzeganie zasad przez wszystkich uczestników ruchu." Co więcej, instruktor, który podczas szkolenia nie zapina pasów, jednocześnie wymaga od kursanta ich zapięcia i egzekwuje ten obowiązek. Taka sytuacja tworzy dysonans poznawczy i jest sprzeczna z zasadami etyki zawodowej. (…)"
I nie są to wszystkie argumenty zgłaszającego petycję. O dalsze zapytamy Andrzeja Łapę w wywiadzie dla PRAWA DROGOWEGO@NEWS, na który już wyraził zgodę. Tymczasem zachęcamy to udziału w krótkim sondażu opinii. Państwa stanowisko zdecydowanie może okazać się rozstrzygającym argumentem. Poinformujemy o nim resort. (jm)