News tygodnia

Mandat dla kursanta czy instruktora/egzaminatora?

17 sierpnia 2026

Mandat dla kursanta czy instruktora/egzaminatora?
(fot. Policja pl - archiwum)

Jak odnotowała miejska policja w Jeleniej Górze pojazd szkoleniowy przekroczył prędkość - kursantka jechała o 26 km/h za szybko. Pojazd został zatrzymany i funkcjonariusze ukarali instruktorkę nauki jazdy mandatem i tzw. punktami karnymi. I tu w mediach pojawiły się różnorodne komentarze w tym w kwestii wieku odpowiedzialności za zdarzenie. Pojawiło wie wiele mylnych informacji, iż odpowiedzialną jest wyłącznie instruktorka. I tu przywołajmy art. 3 ust. 1 ustawy o kierujących pojazdami!

Zdarzenie. 8 sierpnia br. funkcjonariusze zatrzymali pojazd szkoleniowy, za kierownicą którego siedziała 18-letnia kursantka. Po sprawdzeniu prędkości z jaką poruszał się pojazd w rejonie skrzyżowania okazało się, że przy obowiązującym ograniczeniu prędkości do 70 km/h kierująca jechała z prędkością 96 km/h. Oznacza to przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 26 km/h. Za popełnione wykroczenie instruktorka została ukarana mandatem karnym, a na jej konto trafiły również punkty karne.

Odpowiedzialność instruktora. Wiele osób komentujących sytuację - w tym niestety także przedstawicieli branży - wypowiada się, iż wyłączną odpowiedzialność ponosi instruktor, bo przecież kierowca pojazdu szkoleniowego/egzaminacyjnego nie ma jeszcze uprawnień.

Oczywiście jak komentują policjanci: „Sytuacja jest o tyle istotna, że kursantka dopiero zdobywa doświadczenie i przygotowuje się do samodzielnego uczestniczenia w ruchu drogowym. Okres nauki jazdy powinien być czasem kształtowania prawidłowych i bezpiecznych nawyków. Osoba szkolona powinna nie tylko poznawać zasady kierowania pojazdem, ale przede wszystkim uczyć się odpowiedzialnego zachowania na drodze, właściwej oceny sytuacji oraz bezwzględnego respektowania obowiązujących przepisów. To właśnie podczas szkolenia powinny być utrwalane prawidłowe zachowania, takie jak dostosowanie prędkości do obowiązujących ograniczeń, obserwowanie znaków drogowych, zachowanie szczególnej ostrożności w rejonie skrzyżowań oraz przewidywanie zachowań innych uczestników ruchu. „L” na samochodzie nie zwalnia z obowiązku przestrzegania przepisów. Wręcz przeciwnie - pojazd nauki jazdy powinien być przykładem prawidłowych zachowań na drodze.”.

Jednocześnie instruktor nie zawsze zdąży zareagować. Policja przypomina, że to właśnie zadaniem instruktora jest przekazanie wiedzy przyszłym kierowcom na temat bezpieczeństwa w ruchu drogowym i obowiązku przestrzegania przepisów, w celu uniknięcia sytuacji stwarzających zagrożenie dla życia i zdrowia swojego, jak i innych uczestników ruchu drogowego. Nauczyciel jazdy powinien być skupiony na prowadzeniu auta przez kursanta, nie korzystać w trakcie jazdy z telefonu, reagować na wszystkie niebezpieczne zachowania kursanta.

Dlatego w tego typu sytuacjach decyzje dotyczące ukarania są podejmowane jednostkowo. Policjanci oceniają kto ponosi winę za zdarzenie lub wykroczenie, ewentualnie w jak dużym stopniu. Na tej podstawie podejmują decyzję. A więc mandat podczas kontroli drogowej może dostać zarówno kursant, jak i instruktor.

Odpowiedzialność kursanta. Jednakże kursanta także można karać bowiem, według obowiązujących przepisów jest kierującym. Przypomnijmy art. 3 ust. 1 ustawy o kierujących pojazdami:

„Rozdział 2. Osoby uprawnione do kierowania pojazdami. Art. 3. 1. Kierującym pojazdem może być osoba, która osiągnęła wymagany wiek i jest sprawna pod względem fizycznym i psychicznym oraz spełnia jeden z następujących warunków:

1) posiada umiejętność kierowania pojazdem w sposób niezagrażający bezpieczeństwu, nieutrudniający ruchu drogowego i nienarażający kogokolwiek na szkodę oraz odpowiedni dokument stwierdzający posiadanie uprawnienia do kierowania pojazdem;

2) odbywa w ramach szkolenia naukę jazdy;

3) zdaje egzamin państwowy.”.

Odpowiedzialność podczas egzaminu. W sytuacji jazdy egzaminacyjnej obowiązuje dokładnie taka sama zasada. Zgodnie z prawem zdający egzamin jest kierującym. Tym samym zarówno ona, jak i egzaminator mogą zostać ukarani mandatem karnym w czasie kontroli drogowej. Wszystko zależy od tego, kto w danej sytuacji zawinił.

Zapamiętajmy! Mandat podczas nauki jazdy może otrzymać zarówno kursant, jak i instruktor. O tym, kto zapłaci karę, zadecyduje policjant na podstawie konkretnej sytuacji.

A naszym Czytelnikom polecam lekturę uniwersalnego krótkiego wykładu eksperta PRAWA DROGOWEGO@NEWS Marka Dworzeckiego na temat odpowiedzialności. Tu znajdziecie odpowiedź na pytanie - Czy osoba uczestnicząca w szkoleniu dla kandydatów na kierowców miała by być zwolniona z odpowiedzialności administracyjnej, cywilnej i karnej?

[kliknij]. (jm)