W tzw. sprawach za jazdę bez uprawnień w związku z wcześniejszym orzeczeniem ich zatrzymania odnotowujemy coraz więcej wyroków w postępowaniu przyspieszonym, czyli wydawane są orzeczenia w tym szczególnym trybie sądowym, których celem jest maksymalne skrócenie czasu od popełnienia przestępstwa do skazania. I właśnie odnotowujemy przypadki, gdy kierujący pojazdem zostaje zatrzymany, odbywa się uproszczone dochodzenia, zatrzymany doprowadzony jest do sądu, a ten rozpoznaje sprawę najczęściej w czasie 48. godzin. Rozprawa odbywa się także w trybie uproszczonym.
Przypomnijmy - jazda bez uprawnień to poważne wykroczenie zagrożone mandatem minimum 1500 zł (do 30 000 zł w sądzie), obligatoryjnym zakazem prowadzenia pojazdów na 6 miesięcy do 3 lat oraz ryzykiem zatrzymania pojazdu. Natomiast jeśli kierowca ma cofnięte uprawnienia i nadal siada za kierownicę, grozi mu - jako za przestępstwo (art. 180a Kodeksu karnego) kara pozbawienia wolności do 2 lat więzienia. Sąd obligatoryjnie orzeka zakaz prowadzenia pojazdów na okres od 1 roku do 15 lat, a za recydywę grozi nawet dożywotni zakaz. W razie spowodowania wypadku, ubezpieczyciel OC zażąda zwrotu wypłaconego odszkodowania (regres).
Podsumujmy:
* jazda bez uprawnień, wykroczenie, sąd orzeka grzywnę w minimalnej wysokości 1500 zł; maksymalnie 30 000 zł, a także zakaz prowadzenia pojazdów od 6 miesięcy do 3 lat;
* jazda pojazdem, na który nie ma się kategorii uprawnień - traktowana jest tak samo, jak brak jakichkolwiek uprawnień;
* jazda po cofnięciu uprawnienia (przez starostę/sąd) to już przestępstwo, za które grozi kara ograniczenia lub pozbawienia wolności do lat 2;
* złamanie orzeczony wcześniej sądowego zakazu prowadzenia pojazdów, sąd może nałożyć karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat oraz przedłużyć zakaz nawet do 15 lat.
Przykład. Oto takie wydarzenie odnotowane w ostatnich dniach. Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Wągrowcu zatrzymano mężczyznę, który mimo dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów zignorował ten zakaz i usiadł za kierownicą. Finał - 68-letni kierujący usłyszał wyrok 5 miesięcy pozbawienia wolności, dodatkowo sąd orzekł kolejny środek zapobiegawczy w postaci dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych i 10 tysięcy złotych świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Wyrok orzeczono właśnie w trybie postępowania przyspieszonego. Natomiast kara pozbawienia wolności jest karą bezwzględną.