Od 3 marca 2026 roku w Polsce obowiązują nowe przepisy umożliwiające uzyskanie prawa jazdy kategorii B już przez 17-latków. To jedna z najważniejszych zmian w ostatnich latach w zakresie uzyskiwania uprawnień do prowadzenia pojazdów. Ustawodawca, wzorem części państw europejskich, wprowadził model jazdy pod nadzorem doświadczonego opiekuna. I właśnie tutaj pojawia się obszar całkowicie nowy, w praktyce wciąż niedookreślony i niewystarczająco zagospodarowany z perspektywy bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Nowe przepisy precyzują, kto może zostać opiekunem młodego kierowcy wskazują wymagany wiek, staż za kierownicą czy brak zakazu prowadzenia pojazdów. Nie odpowiadają jednak na najważniejsze pytanie: jak taka osoba ma wspierać młodego kierowcę w praktyce?
W rzeczywistości opiekun staje się często „tymczasowym instruktorem jazdy”, choć nigdy nie został przygotowany do tej roli. Nie chodzi wyłącznie o znajomość przepisów. Kluczowe są komunikacja, emocje, reakcja na stres oraz umiejętność właściwego reagowania na błędy młodego kierowcy. To właśnie wtedy kształtują się pierwsze nawyki i zachowania, które później mogą decydować o bezpieczeństwie na drodze.
W debacie publicznej dużo mówi się dziś o wieku kierowcy, liczbie godzin szkolenia czy poziomie egzaminowania. Zdecydowanie rzadziej rozmawiamy jednak o tym, co dzieje się już po odebraniu prawa jazdy. Tymczasem statystyki wypadków młodych kierowców od lat pokazują, że największym problemem nie jest sama znajomość przepisów, lecz brak doświadczenia, umiejętności przewidywania zagrożeń oraz właściwego reagowania pod presją.
Pierwsze miesiące samodzielnej jazdy są okresem absolutnie kluczowym. To wtedy młody kierowca buduje swoje nawyki, sposób obserwacji drogi, ocenę ryzyka i kulturę jazdy. Jeśli obok siedzi świadomy, spokojny i odpowiedzialny opiekun, ryzyko niebezpiecznych zachowań wyraźnie maleje. Jeśli jednak opiekun sam utrwala złe nawyki, reaguje emocjonalnie lub nie potrafi właściwie komunikować się z młodym kierowcą, system traci ogromną część swojego potencjału bezpieczeństwa.
Dlatego w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Olsztynie przygotowaliśmy autorski program „Świadomy Opiekun Młodego Kierowcy. Dobry Start za Kierownicą”. To pierwsza tego typu inicjatywa w Polsce skierowana bezpośrednio do rodziców oraz opiekunów młodych kierowców. Naszym celem nie jest tworzenie kolejnego formalnego obowiązku. Chcemy stworzyć praktyczne, bezpłatne warsztaty, które pomogą opiekunom świadomie wspierać młodych kierowców w pierwszych miesiącach samodzielnej jazdy. Program obejmuje dwa kluczowe obszary: komunikację i emocje w aucie oraz praktyczne aspekty bezpieczeństwa ruchu drogowego i przepisów. Warsztaty prowadzone będą przez pracowników WORD Olsztyn: psychologa Grzegorza Bucałę oraz egzaminatora nadzorującego Marcina Kiwita. To połączenie doświadczenia psychologicznego i praktyki egzaminacyjnej daje szansę na stworzenie projektu odpowiadającego na realne potrzeby współczesnego BRD.
Traktujemy ten program jako pilotaż i początek szerszej dyskusji o nowej roli opiekuna młodego kierowcy w systemie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Jestem przekonany, że w najbliższych latach właśnie takie działania będą ważnym uzupełnieniem klasycznego modelu szkolenia kierowców. Jeśli chcemy poprawiać bezpieczeństwo młodych uczestników ruchu drogowego, musimy patrzeć szerzej niż tylko na egzamin państwowy. Bezpieczny młody kierowca bardzo często zaczyna się od świadomego opiekuna siedzącego obok.
Michał Wypij, Zastępca Dyrektora WORD Olsztyn
