15 kwietnia obchodzimy Światowy Dzień Trzeźwości, a zaledwie dobę później, czyli 16 kwietnia - Europejski Dzień Kontroli Prędkości. To zestawienie dat idealnie ilustruje obraz polskich kierowców w świetle najnowszych badań projektu Trendline. Choć w kategorii trzeźwości i zapinania pasów Polska wyrasta na europejskiego prymusa, to w obszarze prędkości wciąż jesteśmy w ogonie Europy. W miastach limity prędkości szanuje zaledwie co piąty z nas!
Największe w historii badanie wskaźników bezpieczeństwa ruchu drogowego, czyli europejski projekt Trendline przedstawia przełomowe dane o zachowaniach Polaków na drogach. Wyniki zebrane m.in. przez ekspertów Instytutu Transportu Samochodowego w latach 2022-2025 pokazują kontrastujący, choć momentami niepokojący, dualizm postaw.
Światowy Dzień Trzeźwości. Z okazji przypadającego 15 kwietnia Światowego Dnia Trzeźwości, polscy kierowcy mają powody do dumy. Z badań ITS wynika, że aż 99,8 proc. kierowców samochodów osobowych w Polsce porusza się bez śladu alkoholu w organizmie. Ten wynik stawia Polskę w ścisłej europejskiej czołówce. Co istotne, sukces ten osiągnięto przy jednym z najbardziej rygorystycznych limitów w Europie.
Europejski Dzień Kontroli Prędkości. Zupełnie inny obraz wyłania się w przeddzień 16 kwietnia - Europejskiego Dnia Kontroli Prędkości, bowiem o ile trzeźwość i pasy (stosowane przez 97 proc. osób w autach osobowych) stały się normą, o tyle prędkość pozostaje naszą „piętą achillesową”.
Najbardziej alarmujące są dane z obszarów zabudowanych. Podczas gdy w innych krajach unijnych wskaźnik przestrzegania limitu 50 km/h przez kierowców samochodów osobowych waha się między 31 a 76 proc., w Polsce zaledwie 23 proc. kierowców samochodów osobowych jedzie w mieście przepisowo. Oznacza to, że blisko 80 proc. kierowców przekracza prędkość tam, gdzie ryzyko potrącenia pieszych jest największe.
Matematyka przeżycia. Polskie Obserwatorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego - POBR ITS przypomina o tzw. „Power Model”, który naukowo opisuje skutki tzw. „ciężkiej nogi” za kierownicą. Zgodnie z nim, 1 proc. wzrostu średniej prędkości przekłada się na aż 4 proc. wzrost liczby wypadków śmiertelnych. Zależność ta jest najsilniejsza właśnie w miastach. Z kolei Europejska Rada Bezpieczeństwa Transportu (ETSC) szacuje, że gdyby każdy kierowca w Europie zdjął nogę z gazu, rocznie moglibyśmy ocalić życie 2200 osób.
Komentarze eksperckie:
- Dane z projektu Trendline pokazują, że polscy kierowcy wykonali ogromny progres w zakresie trzeźwości i stosowania pasów bezpieczeństwa. Fakt, że 99,8 proc. badanych nie spożywa alkoholu przed jazdą, to sukces wieloletniej edukacji, przepisów i intensywnego nadzoru. Niestety, wciąż nie doceniamy zagrożenia, jakie niesie prędkość w obszarze zabudowanym. 16 kwietnia to nie tylko dzień wzmożonych kontroli policji, ale przede wszystkim moment, w którym musimy sobie uświadomić, że jazda 60 km/h zamiast 50 km/h w mieście drastycznie zmniejsza szanse pieszego na przeżycie. Droga hamowania zwiększa się o około 9 metrów, a prawdopodobieństwo śmierci pieszego wzrasta z 60 proc. przy prędkości zderzenia 50km/h do 85 proc. przy prędkości zderzenia 60 km/h - mówi Anna Zielińska, współautorka raportu z Instytutu Transportu Samochodowego.
- Z perspektywy bezpieczeństwa mamy do czynienia z paradoksem. Polak za kierownicą zachowuje się odpowiedzialnie, gdy chodzi o alkohol czy telefon (z którego nie korzysta 97 proc. badanych), ale traci tę odpowiedzialność naciskając pedał gazu, szczególnie w miastach. Wynik 21 proc. kierowców wszystkich rodzajów pojazdów, którzy przestrzegają limity w obszarze zabudowanym to najgorszy rezultat w Europie i jasny sygnał, że nadzór nad prędkością musi być jeszcze skuteczniejszy. Musimy przestać traktować prędkość jako „niegroźne wykroczenie”. Z danych POBR wynika, że niedostosowanie prędkości do warunków ruchu stanowi od lat drugą główną przyczynę wypadków drogowych - dodaje Dagmara Jankowska-Karpa, współautorka raportu z Instytutu Transportu Samochodowego.
O projekcie Trendline: „Europejskie badania w celu wyznaczenia wskaźników efektywności działań w obszarze bezpieczeństwa ruchu drogowego” w ramach projektu Trendline (realizowanego w latach 2022-2025 i będącego kontynuacją projektu Baseline) to największe przedsięwzięcie analityczne w obszarze BRD, realizowane przez konsorcjum partnerów z 25 państw członkowskich UE. Celem projektu jest ujednolicenie procesu zbierania danych i monitorowanie skuteczności działań podejmowanych na rzecz poprawy bezpieczeństwa drogowego w całej Europie.
Link do pełnego raportu [kliknij] (fot. screen)
Ź r ó d ł o:
https://www.krbrd.gov.pl/europejski-dzien-kontroli-predkosci/
https://obserwatoriumbrd.pl/problemy-brd/
https://statystyka.policja.pl/st/ruch-drogowy/76562,wypadki-drogowe-raporty-roczne.html
https://obserwatoriumbrd.pl/raporty2/