Ekspert wyjaśnia

O paleniu i jedzeniu i mandatach

1 maja 2011

Pytanie:Jestem kierowcą zawodowym, dużo jeżdżę, zawsze mam za mało czasu. Co grozi mi za jedzenie i palenie w samochodzie?

Odpowiedź: Taryfikator zakazuje podczas jazdy palenia papierosów (tylko w aucie służbowym), zabrania także jedzenia. Pytanie tylko jak stróże prawa mają zamiar wykrywać to naruszenie przepisów? O tym chyba ustawodawca nie pomyślał.

Zakaz jedzenia w aucie dotyczy zarówno samochodów prywatnych jak i służbowych. Obowiązuje jednak tylko w chwili, gdy kogoś wieziemy. Zgodnie z przepisem zakazane jest “spożywanie pokarmów w czasie jazdy przez kierującego przewożącego osobę pojazdem silnikowym”. Jeśli jedziesz sam, życzymy smacznego. Jeśli nie, masz pecha. Na posiłek trzeba się zatrzymać. Inaczej grozi ci mandat od 20 do 500 zł. Punktów 0.

Zakaz palenia wiąże się z tzw. ustawą antynikotynową, która wprowadziła zakaz palenia w miejscach publicznych i środkach komunikacji publicznej oraz samochodach służbowych, np. w taksówkach. Za złamanie zakazu grozi grzywna do 500 zł, a za brak widocznej tabliczki z informacją przestrzegającą przed paleniem papierosów - mandat w wysokości 150 zł.

Pozostaje jeszcze jedna – bardzo istotna sprawa – bezpieczeństwa jazdy. Kierowcy, którzy jedzą bądź piją podczas prowadzenia samochodu, są nawet dwukrotnie bardziej narażeni na ryzyko wypadku. Badania wykazują, że jedzenie i picie w trakcie jazdy może dekoncentrować bardziej niż rozmawianie przez telefon komórkowy! Jedzenie i picie w czasie jazdy skupia uwagę 1,7% kierowców uczestniczących w wypadkach drogowych, podczas gdy w przypadku kierowców używających telefonów komórkowych liczba ta wynosi 1,5%.