Ekspert wyjaśnia

Odpowiedzialność przewoźnika za przeciążony samochód

15 października 2006

Pytanie: Czy jeśli firma, która zleca przewiezienie ładunku, wymusi na przewoźniku konieczność załadowania jego samochodu w sposób, który spowoduje jego przeciążenie, to czy karę, jaka zostanie nałożona podczas kontroli na drodze, będzie musiał zapłacić przewoźnik?

Odpowiedź: Tak. To użytkownik drogi, czyli przewoźnik, jest bezpośrednio odpowiedzialny za nieprawidłowe jej użytkowanie, a więc również za przeciążenie pojazdu. Jak wynika m.in. z prawa przewozowego, nadawca przesyłki w transporcie drogowym rzeczy odpowiada za wszelkie koszty, jakie mógłby ponieść przewoźnik na skutek nieścisłości lub niedostateczności danych np. w liście przewozowym. Ponadto nadawca ponosi także koszty związane z przeładunkiem przesyłki w przypadku, gdy dane dotyczące masy przesyłki, zawarte w liście przewozowym, są niezgodne ze stanem faktycznym. Nie można na podstawie ustawy o prawie przewozowym stwierdzić, iż w przypadku nałożenia kary za przeciążenie pojazdu karę taką powinien uiścić ten, kto pojazd załadował. Zatem wszelkie zawarte w prawie przewozowym przepisy mają zastosowanie do stosunków umownych, a nie do stosunków między przedsiębiorcą przewozowym i nadawcą przesyłki a organem administracji nakładającym kary podczas przewozów. Policja, Inspekcja Transportu Drogowego czy zarządcy dróg kontrolując przewoźników na drodze i nakładając kary opierają swoje działanie na przepisach prawa o ruchu drogowym i ustawy o drogach publicznych. Tak więc przewoźnik może mieć ewentualne roszczenie do nadawcy (załadowcy przesyłki), ale nie może na jego podstawie domagać się, aby kara za przeciążenie pojazdu była wymierzona bezpośrednio temu, kto nadał przesyłkę.

Podstawa prawna: Ustawa z dnia 15 listopada 1984 r. Prawo przewozowe. Art. 72. Dz. U. z 2000 r. Nr 50, poz. 601 z późn. zmianami.