Ekspert wyjaśnia

Przerwij lub zakończ manewr wyprzedzania

19 marca 2011

Pytanie: Witam. Mam pytanie w związku z zakazem wyprzedania znak B-25. Sytuacja wygląda następująco. Jadę za samochodem, rozpoczynam wyprzedzanie na linii przerywanej (samochód zasłania mi znak B-25), kończę wyprzedzanie już za znakiem na linii podwójnej ciągłej. Czy w takiej sytuacji łamie przepisy ruchu drogowego? Z góry dziękuje za odpowiedz. Pozdrawiam

Odpowiedź:Jadąc za samochodem, który może zasłonić znaki drogowe kierowca musi liczyć się z ryzykiem niezauważenia znaku podczas jego wyprzedzania, zwłaszcza gdy manewr ten odbywa się na stosunkowo długim odcinku drogi.

319d6c9493c61a7f3e5fed5d6cd2a99346640a4e(Fot.: PD@N 381-61)

W opisanej sytuacji kierujący znajdujący się po lewej stronie podwójnej linii ciągłej, a więc na części jezdni przeznaczonej dla ruchu w kierunku przeciwnym, w miejscu gdzie jest to zabronione, narusza obowiązujący przepis. Aby do tego nie dochodziło, jadąc po tej stronie jezdni należy starannie obserwować linię przerywaną, która przed linią ciągłą zmienia się w tzw. linię ostrzegawczą. W linii tej następuje odwrócenie rytmu kresek i przerw między nimi. O ile w zwykłej linii przerwy są dwa razy dłuższe od kresek, o tyle w linii ostrzegawczej dwa razy dłuższe są kreski, co łatwo się zauważa. Niestety wielu kierujących nie zwraca na to uwagi, a zdarzają się i tacy, którzy o tym nie wiedzą. Zobaczywszy linię ostrzegawczą, zależnie od etapu wyprzedzania, należy manewr ten albo przerwać, albo sprawnie i bezpiecznie zakończyć. Kierowca sam musi niezwłocznie podjąć decyzję, które rozwiązanie w konkretnej sytuacji uważa za właściwe.

Odpowiedzi udzielił: Zbigniew Drexler, autor książek popularyzujących przepisy o ruchu drogowym oraz ich objaśnianie