Ekspert wyjaśnia

Ubiór na egzamin na prawo jazdy

24 lipca 2011

Pytanie: Czy są wymagania co do ubioru przystępujących do egzaminu na prawo jazdy?

Odpowiedź: W ramach odpowiedzi na zadane pytanie przywołujemy (foto poniżej) apel Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie, właśnie w zakresie zasad ubioru w jakim kandydaci na kierowców - nie powinni przystępować do egzaminu na prawo jazdy. Egzaminatorzy apelują przede wszystkim o rozsądek w tej dziecinie. Jako przykład podają obuwie, które nie jest stosowne u zgłaszających się na egzamin m.in. klapki, szpilki oraz buty na bardzo grubej podeszwie. Nie do zaakceptowania jest także jazda z bosymi stopami. Generalnie ubiór powinien być taki, aby nie krępował ruchów kierowcy. Z całą pewnością dobre wrażenie zrobi schludny ubiór. Takiego wrażenia nie wywołuje też bluzka z głębokim dekoltem – radzą inni.

I uwagi dotyczące ubioru - szczególnie istotne - w przypadku motocyklistów. Nawet podczas upałów nie można wykluczyć upadku. Każda warstwa ubioru stanowi o mniej lub bardziej skutecznym odizolowaniu ciała motocyklisty od twardej i szorstkiej powierzchni przedmiotu, z którym motocyklista w takim przypadku się zetknie. Dlatego odradzamy przychodzenie na egzamin np. w krótkich spodniach lub w koszulach lub bluzkach z krótkim rękawem z zamiarem odbycia w takim stroju jazdy egzaminacyjnej – czytamy w apelu dostępnym na stronie internetowej WORD Warszawa.

Praktycy - czyli wytrawni motocykliści w swoich radach idą dalej - kandydat na kierowcę może ubrać się w motocyklowy ekwipunek – sugerują. Czytamy: w tym miejscu chcę obalić pewien mit. Chodzi o strój motocyklowy na egzaminie. Takiego na egzaminie na pewno nikt Wam nie zapewni. Jest to zrozumiałe. WORD musiałby dysponować potężną garderobą. Korzystamy jedynie z kasku, który wyposażony jest w zestaw słuchawkowy. Czyli odpowiednie buty, spodnie, kurtkę, rękawice powinniśmy posiadać. Panuje przekonanie, że ubranie się na egzamin "motocyklowo", gwarantuje porażkę. Jeśli nawet kiedyś tak było, to czasy się zmieniły i egzaminatorzy przychylnym okiem patrzą na osoby, które poważnie podchodzą do sprawy.

Jakie inne rady w tym zakresie? Czekamy na Państwa komentarze – e-mail: tygodnik@prawodrogowe.pl

b03fa44e020ad2de29d3e252530a41631ecb9fca

(Fot.: PD@N 394-34)