Pytanie: Czy można unikać niebezpieczeństwa, że zostanie nam skradzione auto?
Odpowiedź: Otóż poza różnorodnymi sposobami zabezpieczeń, alarmami itd. itd. specjaliści radzą pewne bezpieczne zachowania. Czyli w sytuacji, gdy mamy stłuczkę (często sprowokowaną przez złodzieja), otóż trzeba zjechać na pobocze, spisać numer drugiego uczestnika zdarzenia i zrobić jemu kilka fotek wykorzystując w tym celu nasz własny aparat telefonicznym. Opuszczając pojazd - wyjmujemy kluczyki ze stacyjki, zamykamy drzwi.
Pytanie: Co jeszcze powinniśmy wiedzieć?
Odpowiedź: Posiadacze aut rozsyłają w Internecie OSTRZEŻENIE w brzmieniu: UWAŻAJCIE NA PAPIERY PRZYKLEJONE DO TYLNEJ SZYBY AUTA, TO NOWY SPOSÓB NA KRADZIEŻ SAMOCHODU (TO NIE JEST ŻART).
Pytanie: O co więc chodzi?
Odpowiedź: Otóż wyobraźmy sobie następującą sytuację – parkujemy przodem. Wracamy do samochodu, zaczynamy cofać chcąc wyjechać z miejsca parkingowego, oglądamy się do tyłu i widzimy kartkę na szybie przysłaniającą widoczność. Wysiadamy z zamiarem usunięcia jej. I co się dzieje – my idziemy do tyłu samochody, tymczasem złodziej wsiada do auta i odjeżdża. Możemy być nawet potrąceni. Tracimy samochód, pieniądze i dokumenty pozostawione np. w torebce, której przecież panie nie biorą wysiadając z pojazdu tylko dla usunięcia kartki. W torebce pozostał nasz adres i klucze do mieszkania. Nowy sposób na złodziei jest następujący – Parkując tyłem wyjeżdżasz do przodu nie zerkając na tylną szybę. Jeżeli jednak już tę kartkę zobaczycie – NIE zatrzymujcie się, zdejmiecie ją po powrocie do domu.