Ekspert wyjaśnia

Niedozwolone podwiezienie matki z dzieckiem

6 kwietnia 2008

Pytanie: Do przewozu dzieci prawo drogowe nakazuje posiadanie odpowiedniego fotelika. A jak wygląda problem w przypadku świadczenia dobrego uczynku, polegającego na okazyjnym podwiezieniu matki z dzieckiem? Henryk K.

Odpowiedź: Ustawa prawo o ruchu drogowym z 20 czerwca 1997 r. z późniejszymi zmianami w art. 39 jednoznacznie określa obowiązek korzystania przez kierującego i pasażerów pojazdu samochodowego z pasów bezpieczeństwa poza zwolnionymi z tego obowiązku osobami wymienionymi w ustępie 2 przytoczonego przepisu. Od 1 stycznia 2002 roku obowiązuje zapis ust. 3 “W pojeździe samochodowym wyposażonym w pasy bezpieczeństwa dziecko w wieku do 12 lat, nieprzekraczające 150 cm wzrostu, przewozi się w foteliku ochronnym lub innym urządzeniu do przewożenia dzieci, odpowiadającym wadze i wzrostowi dziecka oraz właściwym warunkom technicznym”. Wyłączeniu tych warunków podlegają dzieci przewożone taksówką osobową, pojazdem pogotowia ratunkowego lub Policji (ust. 4). Art. 45 ust.2 w pkt. 4 i 5 zakazuje się również: 4) przewożenia w foteliku ochronnym dziecka siedzącego tyłem do kierunku jazdy na przednim siedzeniu pojazdu samochodowego wyposażonego w poduszkę powietrzną dla pasażera; 5) przewożenia, poza specjalnym fotelikiem ochronnym, dziecka w wieku do 12 lat na przednim siedzeniu pojazdu samochodowego.

Przytoczone przepisy mają na celu podniesienia bezpieczeństwa przewozu dzieci do lat 12 w takim samym stopniu jak przewóz osób dorosłych w pasach bezpieczeństwa. Często właśnie małe dzieci były ofiarami wypadków ze względu na brak zabezpieczeń w przypadku zderzenia. Przykładem skutków braku takich zabezpieczeń był wypadek, który miał miejsce parę lat temu w Szczecinie. Na skutek zderzenia taksówki z innym pojazdem osobowym zginęło 10-cio letnie dziecko będące pasażerem taksówki. Po tym wypadku niektóre kompanie taksówkowe zaczęły wyposażać swoje pojazdy w foteliki.

Odpowiadając na pytanie Czytelnika – świadczenie dobrego uczynku w tej formie jest niedozwolone i poza zagrożeniem bezpieczeństwa przewożonego dziecka można się narazić na mandat karny.

Odpowiedzi udzielił: Jerzy Barański – w latach 1979-1989 szef służb nadzoru i sterowania ruchem komunikacji miejskiej
w Szczecinie, do 1998 r. dyrektor firm komunikacyjnych, w latach 1999- 2007 dyrektor WORD w Szczecinie