Pytanie: Nabyłem w USA pojazd, który w Polsce został uznany za nowy. VAT i cło zostały opłacone w niemieckim urzędzie celnym. Urząd skarbowy uznał, że muszę zapłacić raz jeszcze podatek VAT. Czy polski urząd skarbowy ma do tego prawo? Pyta Pan Marcin z Warszawy, odpowiada Tomasz Stykała, adwokat.
Odpowiedź: Niestety, bez analizy dokumentów i uzyskania dodatkowych informacji dotyczących okoliczności sprowadzenia samochodu nie da się precyzyjnie odpowiedzieć na przedstawione pytanie. Można jednak wskazać na kilka podstawowych kwestii. Zasadniczo import pojazdu podlega podatkowi od towarów i usług w Polsce. Być może wobec towaru nie zastosowano jednej ze szczególnych procedur (m.in. odprawy czasowej, tranzytu), co dawałoby podstawę do rozliczenia importu w całości w Polsce. Jeżeli zaś towar został odprawiony w Niemczech i został tam dopuszczony do obrotu, to również tam podlegał on niemieckiemu podatkowi od towarów i usług. W takiej sytuacji przemieszczenie tego pojazdu na teren kraju mogło zostać potraktowane przez polski fiskus jako wewnątrzwspólnotowe nabycie pojazdu na podstawie art. 11 ust. 1 ustawy o VAT, które podlega opodatkowaniu. Wydaje się więc, że najlepszym rozwiązaniem jest skonsultowanie się z doradcą podatkowym. Na marginesie należy zauważyć, że podstawą do rejestracji pojazdu sprowadzonego spoza państw członkowskich UE – a więc importowanego – jest dowód dokonania odprawy celnej przywozowej. Wydział komunikacji nie powinien więc żądać zaświadczenia VAT 25 i nie ma potrzeby występować o jego wydanie do urzędu skarbowego.
Odpowiedzi udzielił: Tomasz Stykała, adwokat, ekspert “Auta firmowego”