Pytanie:Mieszkam w małej miejscowości, plac obok (pod naszymi oknami), jego właściciel wynajął z przeznaczeniem na plac manewrowy pojazdów (w tym pojazdów ciężarowych). Zajęcia odbywają się cały tydzień łącznie z sobotami i niedzielami. Jest to wielka uciążliwość dla nas. Czy jest jakiś przepis zakazujący tego typu działalności w pobliżu domów mieszkalnych. A co z zasadą współżycia społecznego? Uprzejmie proszę o poradę, gdzie mogę się zwrócić w tej sprawie i jaki są szanse dla mnie i mojej udręczonej rodziny.
Odpowiedź:Szkoła nauki jazdy działa w oparciu o dwie ustawy: ustawę z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej oraz ustawę z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym. Organem właściwym do prowadzenia rejestru przedsiębiorców prowadzących ośrodek szkolenia kierowców jest starosta właściwy ze względu na miejsce wykonywania działalności. Wymogiem przepisów szczegółowych nałożono na szkołę obowiązek posiadania m.in. placu manewrowego, który może stanowić własność szkoły bądź być wynajmowany od innego właściciela, co winno być zgłoszone do rejestru. O fakcie uciążliwości placu manewrowego należy więc powiadomić starostwo, które szkołę zarejestrowało. Jeżeli plac stanowi własność gminy należy o tym fakcie powiadomić również urząd gminy.
Odpowiedzi udzielił: Jerzy Barański – w latach 1979-1989 szef służb nadzoru i sterowania ruchem komunikacji miejskiej
w Szczecinie, do 1998 r. dyrektor firm komunikacyjnych, w latach 1999- 2007 dyrektor WORD w Szczecinie.