Ekspert wyjaśnia

Uszkodzenie pojazdu w strefie płatnego parkowania

19 grudnia 2010

Pytanie: Przez nieposprzątany lód i śnieg uszkodziłam samochód w strefie płatnego parkowania - skarży się czytelniczka “Gazety pl Bydgoszcz” i zapowiada, że będzie walczyła z Zarządem Dróg o odszkodowanie.Pomimo tego, że nie pada już od kilku dni, to drogowcy wciąż nie posprzątali śniegu w śródmieściu. Przeszkadza to głównie kierowcom, którzy chcą zaparkować swoje auto. Nawet jeśli znajdzie się miejsce, to hałdy ubitego, zlodowaciałego śniegu zalegają i utrudniają zostawienie samochodu. - Próbowałam zaparkować w centrum. Niestety, mój samochód został uszkodzony, bo otarłam właśnie o taką przeszkodę - opowiada nasza czytelniczka i pyta, czy w takiej sytuacji jest możliwość ubiegania się o zadośćuczynienie

Odpowiedź: Jak wyjaśnia rzecznik drogowców Krzysztof Kosiedowski, nie ma przeszkód, aby tak zrobić. Podkreśla, że Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej jest ubezpieczony. - Jeśli kierowca uznaje, że coś stało się z samochodem na skutek zaniedbań drogowców, to oczywiście może dochodzić swoich praw. Sytuacja, którą opisujecie, jest analogiczna do zdarzeń, gdy auto zostało uszkodzone z powodu wpadnięcia w dziurę w jezdni - wyjaśnia. - Ale musi przy tym pamiętać, że takie zdarzenie trzeba jak najdokładniej udokumentować. Kosiedowski radzi więc, aby w miejscu uszkodzenia samochodu wykonać zdjęcia, wezwać policję, która sporządzi protokół. Kierowca musi się liczyć również z faktem, że oględzin auta dokona rzeczoznawca z firmy ubezpieczeniowej. - Czym więcej dokumentów, tym pozycja wnioskodawcy jest mocniejsza - wyjaśnia Kosiedowski.

Odpowiedzi udzielił: Krzysztof Kosiedowski, rzecznik Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej w Bydgoszczy