Ekspert wyjaśnia

Co oznaczają słupki krawędziowe?

18 czerwca 2006

Pytanie: Żółto-pomarańczowe słupki na skrzyżowaniu ul. Waszyngtona i Tuwima przy Urzędzie Miasta w Częstochowie pomalowano niedawno na zielono-biało. O ile mnie pamięć nie myli, żółty słupek przy drodze wskazuje, że pierwszeństwo mają pojazdy z naszej prawej strony. Co oznaczają zielone? To samo? Czy słupki są znakami drogowymi, czy nie? - pytają kierowcy

Odpowiedź: Słupki wcale nie są znakami, lecz - jak mówi Joanna Lazar, rzeczniczka częstochowskiej policji - "urządzeniami bezpieczeństwa ruchu drogowego". - Słupki krawędziowe dopuszcza się do stosowania w celu bardziej precyzyjnego zlokalizowania zjazdu z drogi na skrzyżowanie z inną drogą. Określają dokładnie geometrię skrzyżowania i ułatwiają manewr skrętu. Gdy obok słupków nie ma znaków drogowych określających pierwszeństwo przejazdu, kierujący ma obowiązek stosować się do ogólnych zasad kodeksu drogowego, czyli do reguły "prawej ręki - przypomina Lazar. Słupki mogą więc stać także na skrzyżowaniach oznakowanych, na których nie obowiązuje zasada prawej ręki. Ale takich sytuacji w Częstochowie praktycznie nie ma - stąd przekonanie, że słupek jest tożsamy ze skrzyżowaniem równorzędnym. Żółte słupki pojawiły się na początku lat 90. Niewiele jest miast, takich jak Częstochowa, gdzie stosowane są powszechnie. I pewnie dlatego Ministerstwo Infrastruktury zmieniło ich wygląd na bardziej europejski. Według załącznika do rozporządzenia ministra infrastruktury z 3 lipca 2003 r. słupki krawędziowe powinny być oznaczone biało-zielonymi pasami. - Czas na przemalowanie mamy do końca 2008 roku. Nie są przemalowywane, tylko oklejane specjalną, odblaskową folią - precyzuje Marek Lewandowski, miejski inżynier ruchu. Na częstochowskich skrzyżowaniach ustawiono dotąd ok. 150 słupków krawędziowych. Kiedy będą w nowych barwach? - Nie mamy na te zmiany dodatkowych pieniędzy, pochodzą one z funduszy na bieżące utrzymanie dróg. Dlatego nie przewidujemy - przynajmniej w tym roku - zmasowanej akcji przemalowywania słupków. Kolorystykę zmieniamy tylko w przypadku uszkodzenia przynajmniej jednego z nich na skrzyżowaniu - wyjaśnia Lewandowski.