Białostockie Komunalne Przedsiębiorstwo Komunikacyjne rozpoczyna szkolenia dla swoich kierowców, dzięki nim mają się m.in. poprawić relacje na linii pasażer - kierowca autobusu. Przeszkolić się mają wszyscy kierowcy spółki - 225 osób. Pierwsze efekty mają być widoczne już za kilka dni.
Pytanie:Czego kierowcy komunikacji miejskiej jeszcze nie wiedzą?
Odpowiedź: Każda nowo przyjmowana do pracy osoba przechodzi etap szkolenia, zapoznaje się z regulaminem firmy. Jednak później okazuje się, że nie ze wszystkimi zagadnieniami kierowcy sobie radzą. Tak więc poza rutynowymi działaniami potrzebne są także dodatkowe zajęcia informacyjne. Dzisiejsze szkolenie będzie dotyczyło z jednej strony wewnętrznych procedur spółki i właściwej obsługi nowych autobusów, które już we wtorek do nas trafią, z drugiej będzie mowa o kontaktach międzyludzkich, relacjach kierowców z pasażerami, sposobach reagowania na pewne zachowania oraz o tłumieniu agresji. A wszystko po to, by relacje kierowcy z pasażerem układały się właściwe.
Pytanie: Czy to znaczy, że do tej pory zdarzały się niewłaściwe zachowania?
Odpowiedź: Owszem. Każdy, kto podróżuje komunikacją miejską, potwierdzi, że czasami na linii kierowca - pasażer iskrzy. Spółka dowiaduje się o tym m.in. ze skarg pasażerów. Czasami problem wynika z winy pasażera, czasami naszego pracownika, bo a to kierowca pali papierosy w pojeździe, a to przed nosem zamknął komuś drzwi lub nie otworzył tych pierwszych w pojeździe. KPK postanowiło wyeliminować niektóre sytuacje. Chcemy wyjaśnić kierowcom, jak powinni się zachować, by uniknąć sytuacji, które niekiedy są wynikiem zbyt dużych emocji.
Pytanie Kierowcy nie radzą sobie ze stresującą sytuacją?
OdpowiedźZazwyczaj radzą. Ale niekiedy zapominają, że ich relacja z pasażerem jest relacją jedynie zawodową, a nie osobistą. Tym szkoleniem chcemy im przypomnieć, jakie mają obowiązki.
Pytanie Pamiętamy sytuację z 2008 r., kiedy to grupa mężczyzn na przystanku w Wasilkowie zaatakowała kierowcę, ponieważ ten zwrócił im uwagę, by nie niszczyli autobusu. Z kolei kilka dni temu w Warszawie dwóch nastolatków zabiło na przystanku policjanta - pasażera. Kierowca nie zareagował, bo pewnie się bał. Kiedy kierowca powinien interweniować, a kiedy nie? Gdzie jest ta granica?
Odpowiedź:Kierowca ma obowiązek reagować zawsze, kiedy w niebezpieczeństwie jest on sam lub pasażerowie. W jaki sposób? Ma obowiązek poinformować o tym dyspozytora, z którym ma stały radiowy kontakt. To dyspozytor wzywa na pomoc policję. Nie wymagamy od naszych pracowników, by wychodzili i bili się z grupą agresywnych wyrostków.
Odpowiedzi udzielił: Leszek Maj, kierownik wydziału eksploatacji KPK,
organizator szkolenia kierowców komunikacji miejskiej