Ekspert wyjaśnia

Korytarz życia i pas awaryjny!

23 kwietnia 2018

Korytarz życia i pas awaryjny!
(fot. Jolanta Michasiewicz)

W toku dyskusji wokół tematyki tworzenia tzw. korytarzy życia, jeden z czytelników zgłosił wątpliwość co do potrzeby tworzenia korytarzy wobec faktu istnienia na drogach - jeżeli takie są - pasów awaryjnych. Autor tej opinii twierdzi, iż to właśnie pasy awaryjne powinny być wykorzystywane przez służby ratunkowe go przejazdu do ofiar wypadków.

Ku zaskoczeniu, okazuje się niezbędne wyjaśnienie do czego służy pas awaryjny, nazywany pasem awaryjnego postoju. Jak ilustruje to powyższa fotografia, obok pasów ruchu, po prawej stronie jezdni (w krajach o ruchu lewostronnym, po lewej stronie drogi), na skraju drogi oddzielony linią ciągłą znajdujemy pas awaryjny (autostrady lub drogi ekspresowe). Normalnie wyłączony z ruchu pojazdów, wykorzystywany jedynie w wyjątkowych okolicznościach, właśnie tych AWARYJNYCH. - Sama nazwa pas awaryjnego postoju wskazuje na jego przeznaczenie - wykorzystania w sytuacjach nadzwyczajnych, nie zaś w przypadku zwykłego zatrzymania pojazdu, tak jak na poboczu. Dlatego tzw. pas awaryjny występuje na autostradach i drogach ekspresowych, na których postój w sytuacjach innych niż awaryjne jest zabroniony - kilka lat wcześniej wyjaśniał nasz ekspert Zbigniew Drexler. Jedynie w przypadku awarii lub wypadku pas jest wykorzystywany do zabezpieczenia, w miarę możliwości, unieruchomionych pojazdów, tak aby nie zakłócały ruchu. Bywa, iż pas ten jest w swoich fragmentach wykorzystywany jako pas ruchu w przypadku zwężenia jezdni spowodowanego robotami drogowymi. Zdarza się otwieranie tego pasa jako dodatkowego pasa ruchu w sytuacji zatoru drogowego na pozostałych pasach. W tych przypadkach jego udostępnienie jest regulowane ustawionymi znakami drogowymi lub regulowane sygnałami dawanymi przez policjanta lub osoby uprawnione.

Wobec powyższego musimy uświadomić sobie, jak niebezpieczne byłoby wykorzystanie pasa awaryjnego do przejazdu służb ratunkowych, a co za tym idzie jak niezbędny jest korytarz ratunkowy, a każda minuta ma wartość czyjegoś życia.

Nadkomisarz Radosław Kobryś, z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji, na naszą prośbę, krótko wyjaśnia i komentuje: Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie z dnia 2 marca 1999 r. tj. z dnia 23 grudnia 2015 r. (Dz. U. z 2016 r., poz. 124) przez pojęcie "pas awaryjny” - rozumie się przez to część pobocza służącą do zatrzymywania się i postoju pojazdów unieruchomionych z przyczyn technicznych. Zatem z uwagi na pierwotne przeznaczenie tej części drogi nie jest to miejsce przewidziane prawem do tworzenia tzw. "korytarzy życia", które nie są obecnie unormowane prawnie.

Czyli sprawa oczywista niestety okazuje nieoczywistą. Zbigniew Drexler, podkreślał, iż pas awaryjny jest określeniem nie zdefiniowanym w ustawie - Prawo o ruchu drogowym, ani w ustawie o drogach publicznych. W tej drugiej jest ono użyte tylko raz w definicji „korony drogi”, w której wśród elementów składających się na tę koronę wymienia się „pas awaryjnego postoju”, nie wiążąc go z konkretnym rodzajem drogi. Nadal brak tej definicji. Może jednak konieczne jest także ustawowe zdefiniowanie pasa awaryjnego obok zapowiedzianego unormowania tzw. korytarza życia? (jm)