Ekspert wyjaśnia

Tomasz Barnaś. Anulowany znak drogowy

29 października 2018

Tomasz Barnaś. Anulowany znak drogowy
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Pytanie Czytelnika: Witam. Mam pytanie o ważności znaku ograniczenie prędkości. Ostatnio jechałem drogą, na której zawsze jest znak ograniczenie do 70 km/godz. Jakiś czas temu zaczął się tam jakiś remont i przed znakiem ograniczenie do 70 postawili znak ograniczenie do 60, a na pierwotny znak ograniczenia do 70 został naklejony krzyżyk z czerwonej taśmy klejącej o wielkości około 20 cm. Pytanie w związku z powyższym. Czy zgodnie z prawem ograniczenie, na którym jest ręcznie naklejony krzyżyk jest prawidłowo anulowane? Którego ograniczenia w takim przypadku trzeba przestrzegać? Pozdrawiam

Odpowiada Tomasz Barnaś, ekspert tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS: Witam. Na remontowanych odcinkach dróg bardzo często zmniejsza się dopuszczaną prędkość. Związane jest to ze zmianą organizacji ruchu, obecnością sprzętu budowlanego i osób pracujących przy modernizacji. Drogowcy muszą wprowadzić nowe oznakowanie, a to obowiązujące wcześniej w odpowiedni sposób anulować. Mogą to zrobić poprzez zdemontowanie znaków, całkowite zasłonięcie lub „zaiksowanie” specjalną taśmą do ich unieważniania. Jest to czerwono - pomarańczowy fluorescencyjny pasek na czarnym tle. Dwa pierwsze sposoby nie budzą żadnych wątpliwości. Jeżeli znaku nie ma lub jego tarcza jest niewidoczna to po prostu nie obowiązuje. Użycie taśm i przekreślenie symbolu wymaga dużej staranności wykonania i moim zdaniem powinno być wykorzystywane jak najrzadziej i tylko na krótki okres czasu. Mam tu na myśli przede wszystkim czytelność oznakowania na remontowanych odcinkach dróg. Znak drogowy to proste ostrzeżenie, nakaz, zakaz lub informacja dla kierujących. Przekaz musi być jasny, niepozostawiający żadnych wątpliwości.

W opisywanej przez Pana sytuacji drogowcy nie zdecydowali się na usunięcie znaku B-33 ograniczającego prędkość do 70 km/h tylko ograniczyli się jedynie do jego „zaiksowania”. Należy ufać, że było to poparte odpowiednią analizą przeprowadzoną przez osoby odpowiedzialne za remontowany odcinek drogi oraz zgodne z zatwierdzonym wcześniej planem prac. Oczywiście w tym miejscu kierującym nie wolno przekraczać prędkości 60 km/h zgodnie ze znakiem ustawionym wcześniej. Ta dawna „70-tka” została unieważniona wspomnianą wcześniej taśmą i podejrzewam, że nie będzie funkcjonowała aż do momentu zakończenia modernizacji. Proszę pamiętać, że to ograniczenie prędkości do 60 km/h obowiązuje od miejsca ustawienia do:

- najbliższego skrzyżowania;

- znaku wprowadzającego inną dopuszczalną prędkość znakiem B-33 lub B-43;

- znaku oznaczającego początek, koniec obszaru zabudowanego lub też strefę zamieszkania;

- znaku B-42 „koniec zakazów”.

Pozdrawiam Tomasz Barnaś

Tomasz Barnaś, b. instruktor nauki i techniki jazdy, egzaminator w MORD Kraków, ekspert redakcji tyg. PRAWO DROGOWE@NEWS (fot. ze zbiorów eksperta)

Słowa kluczowe prędkość znaki drogowe