Pytanie: Na czym polega proces wywłaszczania nieruchomości pod drogi?
Odpowiedź:Właściciela gruntu, przez który ma przebiegać droga, spotykają same przykre niespodzianki. Po pierwsze, w ubiegłym roku zmieniono na niekorzyść właścicieli nieruchomości tzw. specustawę, czyli ustawę o szczególnych zasadach przygotowywania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych. Ustawa ta wprowadziła szczególny, uproszczony tryb przejmowania nieruchomości pod inwestycje drogowe, i to nie tylko jak było dotychczas – inwestycje rangi krajowej - ale także drogi niższego rzędu, ze zwykłymi drogami gminnymi włącznie. Inaczej niż w przypadku standardowego wywłaszczenia na inne cele niż drogowe, utrata bądź ograniczenie praw do nieruchomości następuje w tym przypadku już z chwilą wydania przez wojewodę lub starostę decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Właściciel nieruchomości musi być osobiście poinformowany jedynie o fakcie wydania decyzji (nie otrzymuje jej), więc często z ogólnikowego pisma nie może w ogóle wywnioskować, czego ono dotyczy i jakie mogą wynikać dla niego konsekwencje. Jedyna rada w takiej sytuacji to nie lekceważyć pism urzędowych i korzystać z możliwości przeglądnięcia akt sprawy bezpośrednio w urzędzie. Pozostałe strony postępowania nie są już o decyzji nawet lakonicznie informowane pisemnie, gdyż w stosunku do nich wystarczające jest obwieszczenie, a więc zamieszczenie informacji o wydaniu decyzji na tablicy ogłoszeń w urzędzie gminy oraz w prasie. W praktyce więc o wywłaszczeniu można dowiedzieć się niestety post factum, a nawet dopiero w chwili rozpoczęcia robót budowlanych na naszym terenie.