Przegląd prasy

Odszedł Ryszard Kubisiak „Kuba”

19 marca 2017

Odszedł Ryszard Kubisiak „Kuba”
Ryszard Kubisiak (zm. 19.3.2017)

Z głębokim żalem zawiadamiamy, iż w dniu 19 marca 2017 roku, odszedł od nas nasz cudowny Kolega - śp. Ryszard Kubisiak.

Kim był „Kuba”? Po pierwsze - dobrym człowiekiem, po drugie - bardzo skromną osobą, po trzecie - instruktorem nauki jazdy. Szkoleniowiec to stan umysłu, nie zawód. Nauce jazdy i problemom związanym z edukacją młodych kierowców poświęcił swoje życie. Przez wielu nazywany „mentorem”.

W latach 1996-97 toczyły się pierwsze rozmowy dotyczące powołania Federacji stowarzyszeń szkół kierowców o zasięgu ogólnopolskim. Rozmowy te odbywały się w Warszawie, przy udziale kolegów z Warszawy, Krakowa, Sieradza, Koszalina, Szczecina, Bydgoszczy i Gdańska. Przedstawicielem tych ostatnich był Ryszard Kubisiak. Później, kiedy już powołano Polską Federację Stowarzyszeń Szkół Kierowców, Ryszard Kubisiak brał udział w jej pracach. Jako przedstawiciel i ówczesny prezes gdańskiego Stowarzyszenia zawsze aktywnie uczestniczył w działaniach PFSSK.

W latach 1999-2000 z upoważnienia ówczesnego prezesa PFSSK "rozpracowywał" możliwości powołania izby gospodarczej ośrodków szkolenia kierowców, jako organizacji mogącej dużo więcej, niż stowarzyszenie, jakim była i jest nadal PFSSK. W kolejnych latach prace i pomysły powołania izby ustały do czasu powołania przez kilku kolegów z Federacji Polskiej Izby Gospodarczej OSK. W 2007 roku ostatecznie powstała Ogólnopolska Izba Gospodarcza Ośrodków Szkolenia Kierowców z siedzibą w Koszalinie, której członkiem i założycielem był kolega Ryszard Kubisiak. W związku z w/w przez kilka lat „Kuba” był członkiem zarządu OIGOSK. Poza tym przez kilka lat był prezesem Oddziału Terenowego nr 6 w Gdańsku wspomnianej Izby.

W życiu prywatnym wspaniały mąż, ojciec i dziadek.

Jego pasją była gra w golfa, odnosił tu liczne sukcesy.

Do spraw ważnych należy podchodzić ze spokojem, do błahych niekoniecznie - tym właśnie kierował się Ryszard Kubisiak.

Spoczywaj w pokoju.

Dagmara Romanowicz