Przegląd prasy

WARSZAW-MOTO-SHOW. Fotoreportaż Rafała Michalczaka

29 października 2019

WARSZAW-MOTO-SHOW. Fotoreportaż Rafała Michalczaka
(fot. Rafał Michalczak)

W miniony weekend w Warszawie-Nadarzynie miały miejsce targi motoryzacyjne WARSAW MOTOR SHOW 2019 (25-27 października 2019 r.), piąta ich edycja.

Organizator reklamował je jako największe w Polsce, jako miejsce do zapoznania się z aktualną ofertą samochodową producentów z całego świata, że obiecywał setki premier, dziesiątki specjalnie przygotowanych stref. Byliśmy tam. Moje odwiedziny przypadły na ostatni dzień targów. Niestety trochę zabrakło, aby przymiotnik „największe” był właściwym określeniem tego wydarzenia. Zabrakło głównych importerów, zabrakło oczekiwanych pokazów najnowszych rozwiązań. Nie było widać kierunku w jakim podąża światowa motoryzacja. Jednak jeżeli miałbym odpowiedzieć na pytanie – Czy było warto? Odpowiem, tak – było warto. Jestem bardzo zadowolony, że takie targi odbywają się. Zadowolony, że mają ambicję być „największymi”. Dla mnie oznacza to walkę właśnie o to miano „największych”, a może też „najlepszych”. Więcej, uważam że każdy maniak motoryzacyjny powinien odwiedzić halę Ptak Warsaw Expo, pamiętajmy im więcej zwiedzających tym bardziej wystawcy są zadowoleni, a im bardziej wystawcy są zadowoleni tym bardziej mają apetyt na kolejny rok i obiecują że w następnym to pokażą - "petardę". Liczę na to. Może za kilka lat będą to także targi motoryzacyjne największe w Europie.

Tymczasem popatrzcie Państwo na fotki z ekspozycji Lamborghini, Bentleya inne. Organizatorzy policzyli, że było ponad trzystu wystawców z dwudziestu krajów. Pierwszego dnia targów odbyły się premiery samochodowe: Land Rover Defender; Peugeot 208; Lexus; Audi Q3 Sportback; Ssangyong Korando. W niedzielę premiera Hyundai i20 WRC Proto HOOLIGAN. Popatrzcie też na pięknie odrestaurowane pojazdy historyczne.

Do zobaczenia w przyszłym roku.

Rafał Michalczak (Lublin)

Fot. ze zbiorów Autora

Słowa kluczowe pojazdy