Rozmowy

W Nysie chcą egzaminować

26 lutego 2017

W Nysie chcą egzaminować
Daniel Palimąka, członek Zarządu Powiatu Nyskiego (fot. You Tube)

Władze powiatu nyskiego wnioskują do marszałka województwa o utworzenie w Nysie filii Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Opolu. Miasto dysponuje własnym terenem, który spełnia warunki dla organizacji i przeprowadzania egzaminów państwowych kat. A i B. Zarząd województwa przychylnie patrzy na ten pomysł, równocześnie stawia warunki jak np.: bezkosztowość inwestycji dla WORD, stosowny potencjał miasta. Poniżej publikujemy fragment rozmowy przeprowadzonej w redakcji Radia Opole. Gościem programu „W cztery oczy” był członek Zarządu Powiatu Nyskiego Daniel Palimąka.

Paweł Wojtowicz zapytał swojego Gościa: W Nysie mają egzaminować na prawo jazdy?

Daniel Palimąka odpowiedział: Bardzo chcemy, żeby tak było

Pytanie: Ile to będzie kosztowało i gdzie taki ośrodek ma powstać?

Odpowiedź: Przede wszystkim rozpoczęliśmy całą procedurę starań o to. I tu dowiedzieliśmy się dalej, iż rozpoczęto właśnie wstępną procedurę uzgodnień, a to: Zarząd wystąpił z oficjalnym pismem do Marszałka, odbyły się także wstępne rozmowy. I dalej: - Bo oczywiście pewne warunki, które samorząd wojewódzki i WORD na nas nałożą, jako tych, którzy chcą, aby ta inwestycja tam się znalazła, i chcą, aby to przedsięwzięcie było zrealizowane - te warunki brzegowe muszą być postawione. I najbliższe dni, tygodnie - pewnie dadzą taką odpowiedź - ile to będzie kosztowało i kto za to zapłaci.

Pytanie: A ile może kosztować i kto za to zapłaci? - naciskał dziennikarz.

Odpowiedź: -  Odnośnie miejsca - mamy bazę PKS, która mieści się przy ulicy Piłsudskiego w Nysie. Na tejże bazie mamy potężny plac, który w dużej części może właśnie być wykorzystany do placu manewrowego przy egzaminowaniu kandydatów na kierowców. Po drugie - mamy tam zlokalizowane budynki administracyjne, które mogą posłużyć do tego, aby ci wszyscy, którzy zarówno będą oczekiwali na egzamin, ale również egzaminatorzy - mieli swoje pomieszczenia. Takie, jakie będą potrzebne do ich działalności.

Pytanie: - Dobrze, to jeszcze zapytam o koszty. Ile to może kosztować? Bo pewnie zakładaliście proponując takie rozwiązanie Marszałkowi?

Odpowiedź: - Chcemy poznać przede wszystkim wymogi techniczne. Jeżeli mówimy o podbudowie, czy takim zagęszczeniu asfaltu chociażby. To te koszty są już diametralnie różne. Myślę, że - patrząc na to co działo się w Kędzierzynie Koźlu, patrząc na to co dzieje się w Kluczborku w tym względzie - te koszty mogą sięgnąć kilkuset tysięcy złotych łącznie, aby doprowadzić do tego, by plac manewrowy i cała infrastruktura spełniała wymogi jakie być powinny.

Z dalszej części rozmowy zostało przypomniane, iż radni sejmiku wojewódzkiego decyzji jeszcze nie podjęli. Daniel Palimąka wskazywał także, iż w Nysie nie brakuje odpowiedniej infrastruktury drogowej. Inaczej niż w Kluczborku, który podjął podobne starania. W Nysie dokonano już precyzyjnej analizy stosownego rozporządzenia i ustawy. Wskazany został także termin w jakim mogłyby odbyć się egzaminy - to początek 2018 roku. Ostatnia wątpliwość dotyczyła ewentualnej konkurencji wewnętrznej pomiędzy filią i samym ośrodkiem egzaminowania. O tych właśnie była mowa podczas dyskusji nad tworzoną filia w Kędzierzynie-Koźlu, a tu Nysa i jeszcze Kluczbork. Daniel Palimąka wyraził opinię, iż nie ma jej i nie będzie. - I nawet wynik ekonomiczny dla WORD-u suma summarum może być nawet lepszy niż obecnie - podsumował. (jm)