Pytanie: Nowa sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu al. Lotników Polskich i trasy nr 12 w Kalinówce u niektórych kierowców obnażyła brak znajomości podstawowych przepisów ruchu drogowego i jazdę na pamięć. Na czym polega błąd kierowców? Otóż wiele osób jadących od strony Świdnika nie wie, gdzie należy się zatrzymać, widząc czerwone światło na sygnalizatorze. W efekcie przejeżdżają przez przejście dla pieszych i zatrzymują się dopiero pod sygnalizatorem zawieszonym w górze. Jeden z Czytelników “Kuriera Lubelskiego” powiedział redakcji nawet, że to światła są źle wykonane, gdyż nie ma dodatkowych sygnalizatorów na masztach po lewej i prawej stronie jezdni przy przejściu.
Odpowiedź:

(247-13)
Na zdjęciu widać, że kierujący skodą felicią wykazał się nieznajomością przepisów i pomimo czerwonego świtała przejechał przez przejście dla pieszych. A może jechał na pamięć i nie zauważył nowej sygnalizacji? Problemy kierowców wynikają najprawdopodobniej z faktu, iż mają do czynienia z sygnalizatorami kierunkowymi, oddzielnymi dla każdego pasa ruchu. To, że wiszą kilka metrów dalej nad jezdnią nie ma znaczenia, gdyż zgodnie z kodeksem ruchu drogowego kierowca musi stanąć przed linią zatrzymania wymalowaną na jezdni przed przejściem. Gdyby tej linii nie było, mogliby zatrzymywać się dalej, przed sygnalizatorem wysyłającym ten sygnał.