Ekspert wyjaśnia

Poślizg podczas dobrej pogody

18 maja 2008

Pytanie: Czy oglądanie crash-testów wpływa na nasze zachowanie? Na pewno utwierdza w przekonaniu, że w razie wypadku mamy duże szanse na przeżycie. Ale czy skłania do ograniczenia prędkości?

Odpowiedź: Nie. Oglądamy takie zdjęcia i nadal jeździmy za szybko. A jeżeli jeździmy za szybko, to automatycznie narażamy się na wpadnięcie w poślizg. Większości kierowców kojarzy go z gołoledzią, padającym śniegiem, deszczem lub mżawką. I faktycznie, w takich warunkach o poślizg nietrudno - koła samochodu szybko tracą przyczepność. Jednak do poślizgów dochodzi również na suchej nawierzchni, a wtedy problemy z utratą przyczepności najczęściej kończą się tragicznie.

Pytanie: Dlaczego?

Odpowiedź: Ze względu na prędkość, jaką rozwijamy podczas dobrej pogody. Z reguły jest dużo wyższa niż np. w czasie opadów deszczu czy śniegu. Spada również czujność kierowców, którzy uspokojeni suchą jezdnią i pięknym słońcem raczej nie spodziewają się poślizgu.

Pytanie: A jak sobie z tym radzić?

Odpowiedź: Ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. Sztukę wychodzenia z poślizgu można z powodzeniem opanować w szkole bezpiecznej jazdy. Jedna z metod to bardzo trudny sposób, polegający na opanowaniu auta gazem i kontrowaniem kierownicy. Metoda skuteczna, jednak trzeba spędzić sporo godzin za kierownicą, by pojąć, o co w niej chodzi. Drugi sposób jest łatwiejszy - to wyprowadzanie auta z poślizgu z wykorzystaniem systemu ABS.
Pytanie: Pod- czy nadsterowność?
Odpowiedź: Jeżeli w zakręcie samochód ma tendencję do powiększania promienia skrętu (stara się pojechać prosto mimo wystarczającego obrotu kierownicy), mówimy o podsterowności. Gdy zaś auto ma tendencję do zacieśniania skrętu (zaczyna skręcać bardziej, niż wynikałoby to z obrotu kierownicy), mamy nadsterowność.

Odpowiedzi udzielił: Tomasz Płaczek, kierownik ds. szkoleń Szkoły AUTO