Ekspert wyjaśnia

Niektórzy, nie powinni robić prawa jazdy

26 października 2008

Pytanie (redakcja “Gazety Lubuskiej):Jacek Pomorski. Ma 45 lat. Od 20 jest instruktorem, od 15 ma swoją szkołę nauki jazdy. Sam za kółkiem siedzi od 1980 r. W wolnych chwilach lubi wędkować. To go relaksuje i wycisza. Sport? Najwyżej piłeczka ze znajomymi, ale ostatnio tylko od wielkiego dzwonu. - Częściej kibicuję przed telewizorem - przyznaje. Jego szkoła kolejny rok z rzędu została uznana najlepszą w Gorzowie.

- Jest takie przysłowie: "Czego Jaś się nie nauczy, tego Jan nie będzie umiał”. W nauce jazdy też tak jest?
Odpowiedź (Jacek Pomorski):
Jak najbardziej. Gdy ktoś się nie przykłada, przepisy zna po łebkach, to nawet jeśli zda egzamin, potem te wszystkie braki wychodzą. To wynika z podejścia. Jedni chcą tylko zdobyć prawko, inni także nauczyć jeździć. To naprawdę duża różnica.
Pytanie (redakcja “Gazety Lubuskiej): Są osoby, które w ogóle nie powinny robić prawa jazdy?

Odpowiedź (Jacek Pomorski): Oczywiście. Jeśli ktoś jest przekonany, że to nie jego bajka, próbował i wciąż nie "czuje” auta, nie umie skoordynować ruchów, to po co go zmuszać? Z samochodem jest trochę jak z myśliwcem. Nie każdy może być pilotem. Owszem, każdego da się nauczyć obsługi auta, ale kierowcy z niego nie będzie.

Odpowiedzi udzielił: Jacek Pomorski, właściciel szkoły nauki jazdy w Gorzowie