Ekspert wyjaśnia

Problem na skrzyżowaniu

30 marca 2008

Pytanie: JAK JECHAĆ? Czytelnik “Kuriera Lubelskiego” miał problemy z bezpiecznym pokonaniem skrzyżowania ul. Koncertowej i al. Kompozytorów Polskich w Lublinie. Nie wiedział, czy pojazd skręcający w lewo (na zdjęciu czerwony fiat) na parking ma pierwszeństwo przed nim, jeśli jedzie na wprost z drogi podporządkowanej. – Jechałem ulicą Koncertową w kierunku Kosmowskiej – opisuje zdarzenie. – Na skrzyżowaniu z al. Kompozytorów Polskich jadące z przeciwka auto sygnalizowało zamiar skrętu w lewo, by wjechać na parking. Gdy przejechałem obok niego, zauważyłem, że kierowca gestykuluje w moją stronę. Moim zdaniem, to ja miałem pierwszeństwo i pojechałem zgodnie z przepisami. Proszę o wyjaśnienie tej sytuacji.

8ef0914b74111aff17c2c86d32292c01e803d4f8 (240-4)

Odpowiedź: O rozwiązanie problemu redakcja zwróciła się do Zbigniewa Stachyry, naczelnika Wydziału Egzaminowania Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Lublinie. – To skrzyżowanie, z wjazdem na parking usytuowanym przy nim, jest dość niefortunnie rozwiązane – tłumaczy naczelnik Stachyra. – Jak w tych warunkach postępować? Załóżmy, że jest to skrzyżowanie w układzie litery T z łamanym pierwszeństwem. Nie wiemy, czy kierowca, jadąc drogą z pierwszeństwem przejazdu, lewym kierunkowskazem sygnalizuje zamiar wjazdu na parking. Równie dobrze może chcieć zawrócić na tym skrzyżowaniu, a wtedy będzie miał pierwszeństwo przed wjeżdżającym z drogi podporządkowanej. Podobnie, jeśli będzie wjeżdżał na parking. Zgodnie z tym wyjaśnieniem nasz Czytelnik wymusił pierwszeństwo przejazdu. Jak się ustrzec przed podobnymi kłopotami w innych sytuacjach? Jeśli nie jesteśmy pewni, kto ma pierwszeństwo przejazdu, przepuśćmy innych. Stracimy kilkanaście sekund, ale być może uchronimy się przed następstwami znacznie bardziej kosztownymi finansowo... – konkluduje “Kurier Lubelski”.

Odpowiedzi udzielił:Zbigniew Stachyra, Naczelnik Wydziału Egzaminowania Wojewódzkiego Ośrodka ruchu drogowego w Lublinie