Pytanie:Nasz Czytelnik, nie zdał egzaminu na prawo jazdy. Cofał i korzystał wyłącznie z lusterek bocznych.
Odpowiedź:Są co najmniej dwa rodzaje cofania: 1) jazda na wstecznym biegu po dłuższym torze, na przykład wyjeżdżanie z większego placu i 2) wjeżdżanie na wstecznym biegu w miejsce wąskie, na przykład garaż, czy między dwa stojące pojazdy na wyznaczonym miejscu do parkowania.
W pierwszym przypadku idealna technika, i to zawsze wskazywałem moim słuchaczom gdy nauczałem, mianowicie włączenie wstecznego biegu, położenie prawego ramienia na oparciu prawego przedniego fotela, uchwycenie lewą dłonią koła kierownicy w jej górnym punkcie i położeniu kół kierowanych do jazdy na wprost, odwrócenie głowy przez prawe ramię w tył by móc dokładnie obserwować obraz za samochodem; wtedy wybór toru ruchu i ewentualnie jego korekta stają się dziecinnie łatwe. Oczywiście osobnicy doświadczeni w kierowani i o należycie wyrobionej wyobraźni mogą nie robić owej gimnastyki ciałem, a siedząc prosto i korzystając z lusterka wstecznego wybierać swobodnie dowolny tor jadąc na wstecznym biegu.
W drugim przypadku, kiedy chodzi o manewrowanie samochodem w celu zachowania odpowiedniej odległości bocznych płaszczyzn samochodu od jego otoczenia lub linii wyznaczających miejsce do parkowania, jedynym sposobem dającym informacje o dokładnym położeniu samochodu jest korzystanie z lusterek bocznych. Oczywiście w końcu manewrowania – dojeżdżając do ściany garażu, czy końca parkingu - wypadnie posłużyć się lusterkiem odwzorowującym obraz przez tylną szybę samochodu.
Nasz Czytelnik, jak wynika z jego listu, został “oblany” za nieużywanie tylnej szyby podczas manewrowania. Zapewne mamy tu do czynienia z tak zwanym nie rozumieniem istoty zagadnienia.
Odpowiedzi udzielił: Jan Zasel, ekspert prawa drogowego