Ekspert wyjaśnia

Ubezpieczenie assistance w kraju i za granicą

24 czerwca 2007

Pytanie: Gdy dojdzie do wypadku albo samochód niespodziewanie się popsuje daleko od domu, potrzebujemy kogoś, kto zorganizuje pomoc, doholuje auto do warsztatu i udzieli informacji o usługach serwisowych. Czasem niesprawne auto uniemożliwi nam dalszą podróż, a wtedy trzeba opłacić nocleg i znaleźć alternatywny transport do domu. Jak pomoże ubezpieczenie assistance?

Odpowiedź: Obecnie każdy dobry pakiet ubezpieczeń komunikacyjnych zawiera assistance. Dzięki tej usłudze w razie określonego w umowie zdarzenia (wypadek, awaria, kradzież auta) możemy skontaktować się telefonicznie z centrum dyspozycyjnym towarzystwa. Pracownik dyżurny centrum na podstawie naszego opisu zdarzenia zdecyduje, jaka pomoc jest nam potrzebna, i zorganizuje ją. Zakres pomocy zależy od towarzystwa i od wybranego przez nas wariantu ubezpieczenia. Informację o przysługujących nam świadczeniach znajdziemy w ogólnych warunkach ubezpieczenia (OWU). Ubezpieczenie assistance można wykupić niezależnie od innych polis, ale bardzo często jest ono dołączane do polisy OC albo autocasco bez opłacania dodatkowej składki. Wtedy assistance zazwyczaj zapewnia tylko podstawową ochronę: organizację naprawy bądź holowanie auta, często jedynie na terenie kraju. Jeżeli więc chcemy zapewnić sobie kompleksową pomoc, powinniśmy wykupić dodatkową polisę. W ofercie towarzystw są też krótkoterminowe ubezpieczenia assistance dla wybierających się na krótki urlop czy w podróż służbową. Ubezpieczenie assistance może zapewniać pomoc zarówno w Polsce, jak i za granicą. W niektórych towarzystwach jedna polisa obejmuje pomoc i w kraju, i poza nim, w innych konieczne jest wykupienie dwóch produktów. Zawsze trzeba sprawdzić, w jakich krajach polisa wystawiona na zagranicę nie działa. Na przykład ubezpieczenie PZU obejmuje państwa należące do systemu Zielonej Karty z wyjątkiem Mołdawii i Ukrainy, a klient PTU może liczyć na pomoc w całej Europie z wyjątkiem Albanii, Serbii i Czarnogóry. W razie potrzeby, zazwyczaj wtedy, gdy auto będzie unieruchomione co najmniej przez jeden dzień, towarzystwo pokryje koszty zakwaterowania lub transportu kierowcy i pasażerów. Dopuszczalny okres darmowego zakwaterowania podawany jest w OWU. Ubezpieczyciel zorganizuje też i opłaci transport kierowcy oraz pasażerów do szpitala, jeżeli zostali oni poszkodowani w wypadku. Ma to znaczenie szczególnie wtedy, gdy zdarzenie nastąpiło za granicą, zwłaszcza że świadczenie na ogół obejmuje również transport do szpitala specjalistycznego i do szpitala w Polsce. Jeżeli ubezpieczony trafił po wypadku do szpitala, towarzystwo pokryje koszt przyjazdu bliskiego krewnego i zapłaci za hotel (w ogólnych warunkach ubezpieczenia jest podane, jak długo musi trwać pobyt w szpitalu, by te koszty zostały sfinansowane).W razie śmierci ubezpieczonego w wypadku drogowym towarzystwo zorganizuje i zapłaci za transport zwłok do miejsca pochowania w Polsce. Trzeba uważać, żeby nie przekroczyć limitów wydatków ustalonych przez towarzystwo. Wysokość świadczeń nie może przekroczyć sumy ubezpieczenia. Dodatkowo limitowane są też wydatki na poszczególne rodzaje usług. Zazwyczaj towarzystwa ograniczają koszty naprawy bądź holowania samochodu. Na przykład PZU gotowe jest przeznaczyć na naprawę auta na drodze (po zderzeniu pojazdów) maksymalnie 400 zł, na holowanie do warsztatu - 400 zł, na holowanie do miejsca zamieszkania - 600 zł; dotyczy to zdarzeń w Polsce. Za granicą podobne wydatki (holowanie do najbliższego warsztatu albo naprawa auta na miejscu zdarzenia) ze strony towarzystwa są ograniczone do 180 euro. Z kolei w Compensie w wariancie Baza górna granica odpowiedzialności finansowej towarzystwa za naprawę auta została określona na 50 euro, zaś za holowanie - na 100 euro. Niekiedy towarzystwa ograniczają zakres pomocy do holowania pojazdu uszkodzonego w wyniku wypadku drogowego. Dotyczy to sytuacji, gdy do zdarzenia doszło w niedużej odległości od miejsca zamieszkania ubezpieczonego, w niektórych towarzystwach także wtedy, gdy auto jest wynajmowane lub używane do zarobkowego przewozu osób czy towarów. Na pomoc towarzystwa nie możemy liczyć, jeśli wypadek jest skutkiem powtarzających się awarii; doszło do niego podczas jazdy sportowej lub udziału w wyścigu; kierowca był nietrzeźwy; poszkodowane są osoby przewożone za opłatą bądź autostopowicze; auto służy do nauki jazdy.