Statystyka

Kierowcy zmniejszają odstęp, czy nawet jadą na tzw. „gazetę”

6 kwietnia 2021

Kierowcy zmniejszają odstęp, czy nawet jadą na tzw. „gazetę”
(fot. Jolanta Michasiewicz)

Z projektem ustawy, sprawie powiększenia odstępu do 1,5 m pomiędzy wyprzedzanym rowerem, wystąpiła grupa posłów. Propozycję uzasadniono potrzebą poprawy bezpieczeństwa rowerzystów w czasie, gdy rower staje się coraz powszechniejszym środkiem transportu, zwłaszcza w okresie pandemii. Autorzy projektu wskazują także na statystyki Komendy Głównej Policji.

Autorzy poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym w sprawie powiększenia odstępu od wyprzedzanego roweru dla uzasadnienia swojej propozycji przywołują statystyki policyjne: - Konieczność poprawy bezpieczeństwa rowerzystów wynika również z badań Komendy Głównej Policji Biura Ruchu Drogowego, w zakresie wypadków drogowych. Z ostatniego raportu dotyczącego roku 2019 wynika, że w roku 2019 rowerzyści uczestniczyli w 4 426 wypadkach drogowych, w których zginęło 297 rowerzystów, a rany odniosło 3 999 osób. Z raportu tego wynika, że do większości wypadków, w których poszkodowani byli rowerzyści, przyczynili się szczególnie kierujący samochodami osobowymi. W znacznej mierze wypadki te powstały wskutek nieustąpienia pierwszeństwa przejazdu oraz nieprawidłowego wyprzedzania. Wskutek nieprawidłowego wyprzedzania i niezachowania bezpiecznej odległości, kierujący pojazdami doprowadzili do 395 wypadków, w których zginęło 52 rowerzystów, a 346 odniosło obrażenia. Niestety w roku 2020 ponownie doszło do wielu wypadków z udziałem rowerzystów. I konkludują: - Być może z uwagi na coraz większą popularność rowerów, zwłaszcza w okresie pandemii, w mediach słyszymy coraz częściej o wypadkach, o śmierci potrąconego rowerzysty czy kolarza. (…) Kierowcy w sposób szczególny skracają ten odstęp, niekiedy zmniejszając go do 50 cm, a nawet mniej jadąc na tzw. „gazetę".

I właśnie zaproponowane zwiększenie obowiązującego minimalnego odstępu z 1 do 1,5 m ma doprowadzić do poprawy sytuacji na drogach. Dla przykładu w Niemczech odstęp minimalny w obszarze zabudowanym to 1,5 m, poza nim – 2,0 m (w 2018 r. w Niemczech na 10 mln mieszkańców w wyniku wypadków na rowerze zginęło 49 osób). (jm)