Ekspert wyjaśnia

Instruktorzy i egzaminatorzy mówili jednym głosem

24 listopada 2012

c57c7317a6a738092757bfe6d34b9c4178ae4d8226095c33aa6435794d6edb71cc8e9282783ae13a9a57673ef8f71f6950c4f07111c1f0d6b79c26e6d724ec907986b6ef5107cc40a21de231c6456a84cc678603d0285ad2855c74d43452d4c165edcdf9931693d40f0263a7f26838b7b49a994283be9761c9665fc8c2141394c4d0b4b8524cb2c31c51c0d76d969756648ec577eedf7d1303fb210937feacc15527308380fa4b811b312c89a99bfc43a6923e62da620dd24f043e7ce648020d04ed8ef22986ded79b7aff6fa8d2af35cb460364065b772610678688854211619ef2ef4e10d02605c41120d763f6b0f92e924daa263a8b66b97e734b091031288dbe282d05295189faff96d1d8d27126ad9a9c22fac9e03e28c6b45e7d5875226daf86419f58d7e19f10300b7d60cea33d87b3c3430b323470819f9335264bcbbc829bf9f33dd15312b31e0ec6cdb01e2207acefee2ac283babda7006023ed03c98fe85e1debcc8cdcd443eecfe312f85ab286da11a27117baa8b00e2c4c9f28f7dbcc477525aee0e36eae87c409bb31149f20fbb704fd12216f282dfdebe9a3dd04997f6085f392cf3e0038823b681449863f18d9746a871aeab5ff92a671de037a3d300687ce799a15d6bc5fbea35e7e5936cc1d23c9d56cff60e5708033385646d326504c4fcd1b252c6d039029e11990aa85090de2a075c25fc4236a486d7c4fba4be9bd6a58e723e568b2c0600bf8b83ec7f3ae1f59f811b4812670ef8ecd3e5d2180433daec84073737c13167d

(Fot.: PD@N 447-49-77jm)

Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Warszawie po raz szósty zorganizował szkolenie dla przedstawicieli środowisk szkoleniowców w zakresie nauki jazdy. W formule spotkania egzaminatorów i instruktorów omawiano i zagadnienia związane z przepisami ruchu drogowego przełożone na praktykę szkolenia i ezaminowania kandydatów na kierowców. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom chcemy zaproponować szkolenie, na którym postaramy się odpowiedzieć na nurtujące Państwa pytania zawodowe, wyjaśnić wszelkie wątpliwości, a także poprzez dyskusję ukształtować spojrzenie na problematykę związaną z jednolitymi zasadami oceniania kwalifikacji kandydatów na kierowców - deklarowali zapraszający. I tak też się stało. Instruktorzy zgłaszaląc swój udział w spotkaniu jednocześnie podawali interesujące ich tematy, często zadawali szczegołowe pytania. Zadali ich 24. Do odpowiedzi na nie precyzyjnie przygotowali się: Krzysztof Wójcik - egzaminator nadzorujący (fot. 4 i 22) oraz Mariusz Sztal (fot. 5) i Robert Tomaszewski (fot. 6) - egzaminatorzy. I mała dygresja - stołeczny WORD zatrudnia 6 nadzorujących i 90 bezpośrednio egzaminujących. Największa w ośrodku sala konferencyjna pomieściła około 70. osób. Spotkanie trwało osiem godzin. W tym czasie zrealizowano zarówno wykłady, jak i pogadanki, czy prezentacje, zadawano i odpowiadano na pytania, analizowano przygotowane dla zilustrowania postawionych zagadnień filmiki ze scenkami i sytuacjami w ruchu drogowym oraz schematy. Egzaminatorzy omawiali manewry na drodze, konkretne sytuacje egzaminacyjne i stosowane tu oceny wynikające z praktyki egzaminacyjnej, oczywiście przede wszystkim wynikające z obowiązujących przepisów prawa. Uczestnicy dyskutowali aktywnie. Występując w roli egzaminatora podejmowali trudne decyzje, często niejednoznaczne. Omówiono takie zagadnienia jak np.: ocena jazdy po łuku; prawidłowe nauczanie obserwacji; parkowanie równoległe pomiędzy dwoma pojazdami; kryteria zatrzymania pojazdu; zasady poruszania się po skrzyżowaniach i rondach, wyprzedzania, holowania pojazdów, respektowania sygnalizacji świetlnej, znaków drogowych, zwracano uwagę na tzw. sztuczne zachodania na drodze, na relacje pieszy - kierowca itd. itd. Pytano o konkretne sytuacje na stołecznych ulicach. Omawiano błędy i braki szkolenia. Egzaminatorzy radzili instruktorom np., aby bardziej zwracać uwagę na przepisy sczegółowe.

Równie interesującą częścią szkolenia były zajęcia praktyczne - instruktorzy szkolili umiejętność czytania arkusza przebiegu egzaminu państwowego. Przy użyciu konkretnych sytuacji egzaminacyjnych wcielali się w rolę egzaminatora i oceniali. Istotą tych ćwiczeń miała być poprawa komunikacji na linii instruktor - zdający - egzaminator. Egzaminatorzy omówili także skargi na przeprowadzone egzaminy państwowe kierowane do WORD.

Swoistym podsumowaniem spotkania była wspólne ćwiczenia na placu manewrowym. Tu grupy składające się z instruktorów i egzaminatorów realizowali i oceniali realizację egzaminu. Instruktorzy w roli kandydata na kierowce i egzaminatora, natomiast egzaminator był tylko obserwatorem. Instruktorzy prowadzili egzamin (wydawali polecenia itd.) oraz ustalali jego wynik.

Czy podczas tego spotkania wyjaśniono wszelkie problemy związane z jednolitymi zasadami oceniania kwalifikacji kandydatów na kierowców? Czyli, czy spotkanie spełniło oczekiwania? Zapytaliśmy uczestników oto pierwsze z wypowiedzi:

5d2581d98aff007cc733757452fbd191f4cf905cPiotr Wojtasik (Akademia Jazdy “ZEBRA”): Bardzo się cieszę, że wreszcie w Polsce ruszyło coś w temacie współpracy WORD - INSTRUKTOR. Długo trzeba było czekać, żeby WORD zmienił swoje stanowisko i zauważył korzyści ze współpracy z instruktorami. W 2003 r. prowadziliśmy rozmowy z WORD w sprawie nawiązania współpracy pomiędzy egzaminatorami i instruktorami w Polsce. Udało się nawiązać dobry kontakt z południową Polską, ale nie tylko. Razem z dyrektorami katowickiego WORD pojechaliśmy do Londynu w celu wymiany doświadczeń i uzyskania certyfikatu ze szkolenia ADVANCED.

Bardzo ciekawe doświadczenie, jakim była jazda po Londynia w ruchu lewostronnym i sposoby rozładowania stresu stosowane podczas przeprowadzania egzaminu, pozwoliły na uświadomienie nam, że w tym kraju egzaminatorowi rzeczywiście bardzo zależy na ocenie umiejętności kierującego, a nie na wykonaniu swojej pracy. Podczas przeprowadzania egzaminu, pierwsze 15 minut nie było w ogóle oceniane po to, by zdający rozładował stres i dopiero wówczas egzaminator spytał, czy już może zacząć oceniać, czy jeszcze chcemy chwilę pojeździć. Pytania relaksujące na dzień dobry; Czy jadł Pan śniadanie? Co Pan jadł na śniadanie? Jeżeli nie jadł Pan śniadania to możemy podjechać na kawę, to ja w tym czasie omówię jakie zadania będziemy wykonywać podczas egzaminu powodowały, że osoba zdająca zaczęła ufać, że jemu rzeczywiście zależy na obiektywnej ocenie tego egzaminu. Przed każdym zadaniem pytał, osobę zdająca, czy zrozumiała zadanie i prosił, żeby o wszystko pytała, jeżeli czegoś nie jest pewna. Zdający nawet pewnie nie jest świadom, że egzaminator też ma stres, ale tego przecież nie widać. Odniosłem bardzo pozytywne wrażenie, że najbardziej zależało egzaminatorowi na tym, żeby ocenić osobę zdającą w warunkach bez stresu, dlatego też ważne jest żeby egzaminator potrafił rozładować napięcie. To on powinien być w tym wypadku dobrym “psychologiem”, który jest również przyjacielem zdającego.

Wszystkie osoby, które zdawały egzamin z prawa jazdy przyznają mi rację, że jest to najtrudniejszy egzamin w życiu, pomimo iż od tego, czy zdamy dziś, nie zależy nasza kariera, nasze zarobki, dalsze sukcesy w życiu zawodowym itp... Przecież każdy z nas kiedyś ten egzamin w końcu zda z wynikiem pozytywnym i otrzyma uprawnienia do kierowania pojazdem. A wspomnienia z egzaminu nie powinny nam przypominać o złym egzaminatorze, czyhającym na nasz błąd, tylko o przyjemnej lekcji na całe życie.

To sobotnie szkolenie instruktorów zorganizowane przez WORD Warszawa na pewno jest pierwszym krokiem to zmiany wizerunku jaki teraz mamy o egzaminach na prawo jazdy. Bardzo ważne jest oczywiście ujednolicenie standardów oceny egzaminowania, co wpłynie na korzyść sposobu szkolenia kandydatów na kierowców.

Na pewno powinniśmy się cieszyć, że zaproszenie na szkolenie przez WORD. instruktorów spotkało się z tak licznym odzewem. Trzymam kciuki za dalszą współpracę.

4a2a1a5a115b0c997d6e0713d4df0365532cb5e2Tomasz Kulik (Motocyklowa Szkoła Jazdy “KULIKOWISKO”): Co do spotkań z egzaminatorami, to są one bardzo cenne dla obu stron. Możliwość skonsultowania kryteriów egzaminowania pozwala właściwie przygotować kursanta do egzaminu, zaś urealnienie tych kryteriów przez egzaminatorów przyczynia się do poprawy bezpieczeństwa na drogach. Dzięki temu, że coraz częściej dyrekcja WORD Warszawa wychodzi z inicjatywą spotkań z instruktorami, rośnie poziom wyszkolenia kandydatów na kierowców. Niestety, w spotkaniach tych najczęściej biorą udział ci instruktorzy, którzy prezentują poziom fachowości wybitnie powyżej przeciętnej. Zaś ci, którym można wiele zarzucić nie są takimi szkoleniami zainteresowani - szkoda...

Dalsze szkolenia są jak najbardziej potrzebne, szczególnie w obecności przedstawiciela resortu transportu, który pomógłby rozwiać wątpliwości jakie nasuwają się na myśl po lekturze najnowszych rozporządzeń, poświęconych szkoleniu i egzaminowaniu. Niestety, jakość tych aktów prawnych jest fatalna, więc obecność przedstawiciela ministerstwa na szkoleniach powinna być obowiązkowa. O niezgodności z Konstytucją ustawy o kierujących pojazdami nie wspominając... W związku z rewolucją jaka dotyka abiturientów kategorii motocyklowych, potrzebne jest też szkolenie poświęcone stricte temu zagadnieniu, gdzie nowe zadania egzaminacyjne wywołują bardzo gorące dyskusje zarówno wśród instruktorów jak i egzaminatorów. Z uwagi na powagę problemów i spory rynek szkoleń motocyklowych, nie powinno być kłopotu z zapewnieniem quorum na takim spotkaniu w WORD Warszawa.

(Fot.: PD@N 447-21-22jm)

Na lamach tygodnika PRAWO DROGOWE @ NEWS w kolejnych numerach będziemy publikowali zagadnienia omawiane podczas spotkania. Uczestników szkolenia oraz zainteresowanych problemem Czytelników zachęcamy także do wypowiedzi tych oceniających ideę i realizację spotkania, ale także tych merytorycznych dotyczących relacji ośrodek szkolenia - ośrodek egzaminowania; instruktor - egzaminator. Czekamy: tygodnik@prawodrogowe.pl