Ekspert wyjaśnia

Jesień, to najniebezpieczniejszy okres dla kierowców

17 października 2010

Pytanie:Jesień jest bardziej niebezpieczna?

Odpowiedź: Szybciej robi się ciemno, a później jasno. Ludzie wracający z pracy i jadący do niej rano mają znacznie gorszą widoczność. Do tego często dochodzi mokra nawierzchnia dróg, liście sprawiają, że jest bardziej śliska. W takich warunkach trzeba dużo bardziej uważać. Potrzebny jest rozsądek. Trzeba też pamiętać o światłach i sprawdzaniu stanu technicznego samochodów. No i te zaparowane szyby, które znacznie ograniczają widoczność. Warto przed wyjazdem je wytrzeć. I przede wszystkim nie przesadzać z prędkością.
Pytanie:Teraz kierowcy mają samochody z ABS-em, kontrolą trakcji. Wydaje się, że żaden poślizg nie jest groźny.

Odpowiedź: Tylko że później oglądamy te samochody w rowach. Najważniejsze są umiejętności, technika jazdy i zdrowy rozsądek. Jeżeli tego brakuje, ABS i kontrola trakcji w niczym nie pomogą. Niestety, kierowcy, zwłaszcza młodzi, nie przewidują skutków swojej jazdy. A na drogach czeka wiele niespodzianek. Jedne zakręty są dobrze wyprofilowane, inne nie. Zresztą do większości wypadków dochodzi na drogach poza terenem zabudowanym.

Pytanie:Czyli prędkość to największy grzech?

Odpowiedź: Główny. Ale w tym miesiącu mieliśmy wiele niezrozumiałych wypadków. Przyczyną był człowiek leżący na drodze, zawracanie na autostradzie czy chodzenie po niej.

Pytanie:Piesi też powinni uważać.

Odpowiedź: Zwłaszcza teraz. I piesi, i rowerzyści. Podstawa to kamizelka odblaskowa, by byli lepie widoczni na drodze. To koszt około 5-7 zł, a może uratować życie.

Pytanie: Co zrobi jesienią policja?

Odpowiedź:Mówiąc wojskowym językiem, przegrupujemy nasze siły. Znacznie więcej patroli drogówki będzie pracować poza miastem i kierowcy na pewno to zauważą. W mieście przy pomocy komisariatów i innych służb sobie poradzimy.

Odpowiedzi udzielił: podinsp. Dariusz Biernacki, naczelnik wydziału ruchu drogowego komendy miejskiej w Opolu